Zamknij

Rząd wysłał wojsko do kontrolowania siłowni

08.04.2021 16:01
ćwiczący na siłowni
fot. Jakub Kaminski/East News

Kontroli stosowania się przez przedsiębiorców do zakazów wprowadzanych rozporządzeniami rządu jest tak dużo, że do pomocy sanepidowi oddelegowano wojsko. Wcześniej urzędników wspierała policja.

Lockdown trwa, gdyż trzecia fala nie odpuszcza. Zakazy utrzymują się już tak długo, że część przedsiębiorców walcząc o przetrwanie postanowiło je ignorować i wrócić do przyjmowania klientów. Pomagały w tym luki w przepisach, z czego ochoczo korzystały między innymi siłownie i kluby fitness: z ich usług całkowicie legalnie mogli korzystać członkowie związków sportowych.

Możliwość ta została zablokowana w nowym rozporządzeniu, służby rzuciły się do sprawdzania, czy na pewno wszyscy się do niego stosują. Kontroli jest tak dużo, że do pomocy urzędników zostało skierowane wojsko.

Wojsko kontroluje siłownie. Szukają łamiących rozporządzenia

Według oficjalnych statystyk, w środę 7 kwietnia 2021 przeprowadzono kontrole w 595 podmiotach świadczących usługi hotelarskie, 1294 obiektach gastronomicznych oraz 2394 siłowniach i klubach fitness.

Takie natężenie działań wymagało wzmocnienia sił wojskiem: inspektorów sanepidu i wydelegowanych do pomocy funkcjonariuszy policji było po prostu za mało.

Szczególne nasilenie kontroli dotyczy przedsiębiorców z branży fitness w związku z zaostrzeniem przepisów. O ile wcześniej ćwiczyć można było legitymując się przynależnością do związku sportowego, o tyle nowe przepisy ograniczają to prawo tylko do olimpijczyków.

Rząd przekonuje, że zmiana ma zmniejszyć ryzyko roznoszenia koronawirusa przez ćwiczących. Kontrolerzy widzą w nowelizacji przepisów szansę na wystawienie dodatkowych mandatów, z których przychody są tak bardzo potrzebne budżetowi.

Luzowanie obostrzeń miało zacząć się po Wielkanocy, wraz z opadaniem trzeciej fali. Rząd ze składanych obietnic musiał jednak się wycofać: dziś słyszymy, że „ryzykowne” może być rezerwowanie miejsc noclegowych na wakacyjne urlopy, gdyż nie wiadomo jeszcze, czy hotele będą już wtedy działać.

RadioZET.pl/money.pl