Zamknij

Rząd wprowadzi bon energetyczny. To „nowe 500 plus”

03.11.2021 16:27
licznik prądy i pieniądze
fot. MONKPRESS/East News

Podwyżki cen prądu elektrycznego i gazu są nieuniknione, w Ministerstwie Klimatu trwają więc prace nad bonem energetycznym, czyli wsparciem dla gospodarstw domowych, które ucierpią finansowo z powodu drożyzny. Beneficjenci otrzymają łącznie około 3 mld zł.

500 plus na stałe wpisało się w polską rzeczywistość, pomagając finansowo rodzicom wychowującym dzieci. Rząd szykuje nowy program rozdawania pieniędzy – tym razem odbiorcami mają być osoby, które boleśnie odczują zapowiedziane,  „nieuniknione” podwyżki cen za energię elektryczną i gaz.

Bony energetyczne to zapewne zapowiedziane już wcześniej rekompensaty za podwyżki cen prądu. Wiceminister finansów Piotr Patkowski podczas wizyty w Radiu Plus rzucił nieco nowego światła na sprawę i zdradził, że pieniędzy od państwa wcale nie będzie trzeba wykorzystywać na pokrycie rachunków za energię.

Bon energetyczny ruszy w 2020 roku. Będzie częścią tarczy antyinflacyjnej?

Tarcza antyinflacyjna, szykowana na 2022 roku, ma ratować Polaków z niższymi dochodami od inflacji i wysokich cen. Spadek wartości pieniądze sięgnął w październiku 2021 roku już 6,8 procent, a rząd przyznaje, że realne jest dobicie nawet do 8 procent. To optymistyczna wizja, w pesymistycznej inflacja może przebić poziom 10 procent.

Z tego powodu wszystkie rachunki w 2022 roku staną się „rachunkami grozy”, a na zakupy i opłaty identyczne jak w 2021 roku przeciętna polska rodzina będzie musiała wydać o 3000 zł więcej.

Dla osób o niższych dochodach będzie to oznaczać drastyczne pogorszenie warunków życia, dlatego też rząd wprowadzi bony energetyczne jako część większego planu chronienia Polaków przed drożyzną. Poinformował o tym w Radiu Plus wiceminister finansów Piotr Patkowski.

Mamy już gotowy projekt rekompensat dla ubogich energetycznie, chociaż będzie to bardzo pojemna kategoria. Chcielibyśmy, aby dotyczyło to zdecydowanie ponad miliona gospodarstw domowych w Polsce. To jest kwota 1,5 mld zł, którą chcemy przeznaczyć od 1 stycznia 2022 r. Ale też premier zapowiedział, że ta kwota wzrośnie nawet do 3 mld zł, więc pewnie ten projekt będzie rozszerzany i niedługo będzie komunikowany co do szczegółów, to jest kwestia najbliższych dni.

Piotr Patkowski

Patkowski dodał, że bony mają rekompensować nie tylko wyższe ceny prądu elektrycznego, lecz także gazu i paliw, a beneficjenci nowego świadczenia będą mogli robić z otrzymanymi pieniędzmi, co tylko im się żywnie podoba.

To będzie taki bon energetyczny, który ma amortyzować wzrastające koszty prądu, ciepła, gazu i benzyny. Na ten moment jest takie założenie, że nie będziemy tego wiązać konkretnie z rachunkami Polaków, tylko chcemy Polakom takie środki przeznaczyć i Polacy będą w ramach własnych decyzji zastanawiali się, na które swoje wydatki to przeznaczyć.

Piotr Patkowski

Łącznie do rozdysponowania pomiędzy gospodarstwa domowe ma być około 3 mld zł. Patkowski zdradził, że według przewidywań bony energetyczne mają przysługiwać 1,5-2 mln beneficjentów, co oznaczałoby średnie wypłaty między 1500 zł a 2000 zł na świadczeniobiorcę w skali roku.

Miesięcznie pomoc wynosiłaby więc średnio od 125 zł do 166 zł na gospodarstwo domowe. Szczegóły tarczy antyinflacyjnej i bonów energetycznych zostaną podane w ciągu najbliższych dni.

RadioZET.pl/Bankier.pl