Zamknij

Rząd odmrozi gospodarkę już w lutym? Szykuje nowe zasady lockdownu

19.01.2021 08:00
przedsębiorca mierzący temperaturę policjantowi
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/East News

Nowe, wzmocnione protokoły bezpieczeństwa dla przedsiębiorstw są właśnie opracowywane przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Resort pracuje także nad karami dla biznesów i klientów.

Lockdown był łatwy do wprowadzenia przez rząd, ale jest wyjątkowo ciężki do wytrzymania przez przedsiębiorstwa. Po 10 miesiącach braku możliwości przyjmowania klientów doszło więc do buntu: setki podmiotów z całej Polski zadeklarowało, że nie będzie stosować się do rozporządzenia i wróci do normalnej działalności.

Taki przejaw obywatelskiego nieposłuszeństwa skłonił rząd do zrewidowania swojej strategii walki z pandemią COVID-19. Do zbuntowanych przedsiębiorców w weekend poprzedzający zapowiedziane otwarcie dzwonili urzędnicy, pytając się jak mogą pomóc. MRPiT zaczął zaś prace nad „zaktualizowaniem i wzmocnieniem” zasad bezpieczeństwa dla przedsiębiorstw. Ma to pozwolić na funkcjonowanie w „powolnym etapie odmrażania”.

Rząd szykuje powolne odmrażanie gospodarki. Pracuje nad wzmocnionym reżimem sanitarnym

Część przedsiębiorstw kluczowych do funkcjonowania kraju i społeczeństwa, na przykład sklepy z artykułami spożywczymi i apteki, mogą przyjmować klientów mimo lockdownu. Muszą jednak stosować się do ograniczeń w liczbie osób znajdujących się w środku oraz przestrzegać zasad reżimu sanitarnego, zapewniając chociażby dostęp do płynu dezynfekcyjnego.

Prace nad zaktualizowaniem tych zasad zasygnalizowała Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

I w ciągu kolejnych 10 dni (...), będziemy aktualizować i wzmacniać te protokoły bezpieczeństwa tak, żeby przedsiębiorcy mogli chronić siebie i klientów korzystających z ich usług w poszczególnych etapach odmrażania gospodarki.

Olga Semeniuk

Nowe, wzmocnione zasady mają umożliwić funkcjonowanie i otwieranie przedsiębiorstw w „powolnym etapie odmrażania”. Tak deklaracja oznacza, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom przekazywanym przedstawicielom zamkniętych branż, rząd pozwoli wrócić im do ograniczonego działania być może już w lutym 2021 roku. Wcześniej wskazywano nawet na konieczność czekania do przełomu kwietnia i maja 2021.

Co może się zmienić? Semeniuk stwierdziła, że resort przygląda się między innymi metrażowi, jaki ma przypadać na jednego klienta, liczbie osób przebywających jednocześnie w pomieszczeniu,  punktom dezynfekcji rąk oraz osobom pilnującym przepustowości. Jednocześnie trwają prace nad restrykcjami dla przedsiębiorców i konsumentów, którzy do wprowadzonych zasad nie chcieliby się stosować.

Ostrzejsze zasady wraz z bardziej dotkliwymi karami miałyby umożliwić osiągnięcie kompromisu między potrzebą dławienia ryzyka rozpowszechniania się COVID-19 a odmrażaniem przedsiębiorstw, które znajdują się na skraju bankructwa.

Wcześniej można było usłyszeć, że od 1 lutego 2021 do działania będą mogły wrócić sklepy w galeriach handlowych. Na podobne informacje o zakończeniu lub poluzowaniu lockdownu czeka branża gastronomiczna, fitness i hotelarska.

RadioZET.pl/PAP