Zamknij

Rząd chce otworzyć galerie handlowe i fryzjerów. Ale nie wszędzie

19.04.2021 13:04
Adam Niedzielski
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Obowiązujący do 25 kwietnia 2021 lockdown zostanie poluzowany – takie nieoficjalne sygnały dochodzą z kręgów rządowych. Otwarcie części branż nastąpi jednak tylko w kilku województwach – reszta będzie musiała jeszcze zaczekać na swoją kolej.

Lockdown dezorganizuje życie towarzyskie i gospodarcze już od ponad roku, ale wreszcie jego koniec jest bliski. Dobre wiadomości płyną – na razie nieoficjalnie – z kręgów rządowych: jak wynika z przecieków, na posiedzeniach Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego dyskutuje się otwarcie o wycofaniu zakazu działalności od razu dla kilku branż.

Na pożegnanie lockdownu mogą liczyć jednak tylko mieszkańcy wybranych województw, w których liczba wykrywanych zakażeń na 100 000 mieszkańców jest odpowiednio niska. Takie kryterium spełnia na szczęście coraz większa liczba regionów.

Rząd zamierza luzować obostrzenia województwami. Otworzy sklepy i usługi

Trzecia fala zaczyna odpuszczać. Sytuacja w systemie ochrony zdrowia jest dalej poważna, widać jednak regiony, w których pandemia wróciła do stanu z marca 2021 roku, gdy rząd za zasadne uznawał znacznie luźniejsze restrykcje.

Z tego powodu bardzo prawdopodobne jest ogłoszenie na konferencji 21 kwietnia 2021 początku likwidowania lockdownu. Jak usłyszeli ze źródeł rządowych dziennikarze money.pl, luzowanie obejmie od razu kilka branż, za to będzie ograniczone do województwa, w których trzecia fala wygasła najbardziej.

Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego rozważa otwarcie handlu, czyli galerii handlowych, sklepów budowanych i meblowych, oraz przywrócenie części usług: działanie będą mogły wznowić salony fryzjerskie i kosmetyczne. Luzowania można spodziewać się już od 26 kwietnia 2021.

Najbardziej prawdopodobne jest wygaszenie części restrykcji w woj. podlaskim, warmińsko-mazurskim, podkarpackim i lubelskim. Spore szanse – wskaźnik zarażeń oscyluje tam wokół granicznych 40 przypadków na 100 000 mieszkańców – mają także woj. pomorskie, zachodniopomorskie, lubuskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, opolskie, świętokrzyskie i małopolskie.

W cierpliwość uzbroić będą się za to musieli jeszcze mieszkańcy woj. wielkopolskiego, łódzkiego, dolnośląskiego oraz śląskiego: w tych regionach na luzowanie trzeb będzie poczekać przynajmniej dodatkowy tydzień, jako że notowana w nich liczba zachorowań sięga od 52 do 60 przypadków na 100 000 obywateli.

Ostateczna decyzja ma zostać podjęta na podstawie jak najbardziej aktualnych danych. Weekend zakłóca spływanie informacji, liczyć będzie się więc liczba zakażeń i hospitalizacji z wtorku i środy, czyli 20 i 21 kwietnia 2021.

RadioZET.pl/money.pl