Zamknij

Rosja zarobiła na Polsce 733 mld zł. Brak rezygnacji z węgla jej żywotnym interesem

18.01.2022 19:25
Władimir Putin
fot. Grigory Sysoev/SPUTNIK Russia/East News

W latach 2000-2020 Polska zapłaciła Rosji 733 mld zł za ropę, gaz ziemny oraz węgiel. Import tego ostatniego wzrósł o 756 procent, jako że wydobywany w Polsce surowiec jest zbyt słabej jakości dla elektrowni. Opóźnianie rezygnacji z węgla oznacza, że będziemy płacić Rosji jeszcze przez długie lata - alarmują eksperci.

Transformacja energetyczna zaczyna być traktowana przez rząd PiS jako jeden z głównych wrogów. Takiego samo podejście do tematu ma także Rosja, która zarabia na Polsce krocie. Z biliona złotych, jakie w latach 2000-2020 wydaliśmy na import surowców energetycznych, 733 mld zł powędrowało właśnie do Rosji.

Uzależnienie od gazu sprowadzanego z Rosji oraz brak inwestycji w energetykę odnawialną i zeroemisyjną, wskazywane jest jako główna przyczyna gwałtownego wzrostu cen nośników energii. Rządzący informują przy tym, że winna jest Unia Europejska, a nie lata zaniechań, zaniedbań, a nawet działań wymierzonych przeciwko transformacji energetycznej. Lepszego prezentu zarabiająca na Polsce setki miliardów złotych Rosja nie mogła sobie zażyczyć – wynika z raportu o kosztach importu paliw kopalnych.

Polska uzależniona energetycznie od Rosji. Rząd planuje dalsze płacenie jej miliardów

Z analizy wykonanej przez Forum Energii wynika, że w ciągu 20 lat import węgla do Polski wzrósł o 756 procent, gazu o 118 procent, a ropy naftowej o 41 procent. Łącznie na importowane surowce zapłaciliśmy ponad bilion złotych. Największym beneficjentem jest Rosja, która dostarcza kontrolowanym przez państwo przedsiębiorstwom 87 procent sprowadzanej ropy naftowej, 72 procent importowanego gazu ziemnego oraz 62 procent kupowanego za granicą węgla kamiennego. Trwają prace nad dywersyfikacją dostaw, nawet jeśli zmniejszymy uzależnienie od Rosji, to transferować pieniądze będziemy do innych krajów. Gaz przez Baltic Pipe sprowadzać będziemy z Norwegii, a ropę dzięki umowie Orlenu z Saudi Aramco z Arabii Saudyjskiej. 

Eksperci wyliczyli, że w 2000 roku na import węgla Polska wydawała 384 mln zł. W 2020 było to już 4,1 mld zł, z czego lwia część zasiliła finanse Rosji. Działania wymierzone przeciwko transformacji energetycznej, takiej jak na przykład zapowiedziany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro wniosek do kontrolowanego przez PiS Trybunału Konstytucyjnego w sprawie unijnego systemu handlu emisjami CO2 (ETS), są więc przede wszystkim na rękę Rosji, która będzie mogła zarabiać na Polsce znacznie dłużej.

Nie ma wątpliwości, że wiele krajów na świecie, a przede wszystkim Rosja jest zainteresowanych tym, żeby Polska nie zmieniała się i nadal korzystała z węgla, ropy i gazu. Z ponad biliona złotych, które zapłaciliśmy w ostatnich 20 latach za paliwa kopalne 733 mld zł (nie licząc kosztu zakupu gazu) trafiło do wschodniego sąsiada.

raport Forum Energii

Eksperci dodali, że Polska nie ma wpływu na kształtowanie globalnych cen gazu, ropy i węgla, może jednak stopniowo uniezależniać się od dostaw zewnętrznych, zamiast na paliwa kopalne stawiając na źródła odnawialne, „lokalne i darmowe”.

W raporcie zaznaczono, że „uważnie trzeba obserwować bilans importu paliw oraz związane z tym transfery finansowe” oraz „konieczne jest zwiększenie transparentności rynku i jawna statystyka dotycząca importu gazu z różnych kierunków”.

Temu właśnie służy pakiet Fit for 55. Nie wszystkie rozwiązania obecnie proponowane są optymalne dla Polski i nadal warto o nich dyskutować. Jednak ostatnie polityczne postulaty wetowania tego pakietu są całkowicie ślepą uliczką.

raport Forum Energii

Pakiet Fit for 55 jest bardzo mocno krytykowany przez rząd PiS, stąd pomysł na zawnioskowanie do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie, czy handel emisjami (środki, jakie zarabiał na nich budżet, mają być wydane w połowie na transformację energetyczną) jest niezgodny z naszą ustawą zasadniczą. Takie orzeczenie dałoby rządowi możliwość uzależnienia polskiej energetyki od węgla jeszcze na długie lata.

RadioZET.pl/money.pl