Zamknij

Rolnicy tworzą partię polityczną. AgroUnia nową siłą w parlamencie?

11.08.2021 08:35
Rolnicy zakładają partię polityczn
fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

AgroUnia, organizacja zrzeszająca rolników, którzy od kilku dni protestują w obronie swoich praw, chce założyć partię polityczną. Jest już wniosek w tej sprawie.

AgroUnia, czyli organizacja zrzeszająca rolników, od lat protestuje i nagłaśnia problemy branży. Rosnąca w zawrotnym tempie inflacja sprawia, że koszty produkcji rosną, a popytu brakuje. Największe sieci handlowe często wolą importowane, tańsze produkty, niż owoce i warzywa od polskich rolników.

To tylko niektóre bolączki tego sektora gospodarki. Rolnicy z AgroUnii  po kilkudniowych protestach polegających na blokadzie dróg mówią dość. Początkowo liczyli na spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim, teraz sami chcą wejść do polityki.

AgroUnia partią polityczną? Kołodziejczak: to więcej niż rolnicy

Lider AgroUnii Michał Kołodziejczak poinformował PAP o złożeniu wniosku o zarejestrowanie jego organizacji jako partii politycznej.

- Nie można ukryć, że reprezentujemy dużo szerszą część społeczeństwa niż tylko rolników. Czujemy się spadkobiercami ruchów ludowych i solidarnościowych – mówił Kołodziejczak.

Nam brakuje ludzi, którzy nas reprezentują i upominają się o tych, którzy ciężko pracują, o klasę pracowniczą, tych, którzy w większości wypracowują PKB. Myślę tutaj nie tylko o rolnikach - to są także kobiety, które siedzą na kasach w supermarketach, układają towar na półkach, to są także pielęgniarki i ratownicy medyczni, którzy ostatnio, podczas kolejnej fali pandemii,  bardzo mocno nam wszystkim pomogli, a nie zostali odpowiednio docenieni 

Michał Kołodziejczak

Zdaniem lidera Agrounii "rząd nie dotrzymał umowy społecznej z większością ludzi". Obecność rolników w parlamencie ma być przełamaniem utartych schematów i walką z establishmentem. AgroUnia nie chce, aby tylko „elity” decydowały o losie Polaków.

Kołodziejczak pytany przez PAP, na jakich ideowych fundamentach ma być oparta nowa partia, wskazał na tradycje ruchu ludowego. Czym zatem AgroUnia miałaby różnić się od PSL?

- Elektorat PSL czuje dzisiaj brak jakiegoś fundamentu i wiary w to, że ci, którzy są w tak zwanej partii ludowej, mogą ich reprezentować. To my czujemy się prawdziwymi spadkobiercami ruchu ludowego, a nawet także wszystkich ruchów solidarnościowych. Większość polityków, którzy dzisiaj są przy władzy czy w opozycji, chcą się od tego odciąć; nie utożsamiają się z naszą historią, z ruchami, które działały w Polsce w latach osiemdziesiątych, a uważam, że jesteśmy obecnie w bardzo podobnym momencie, co wtedy – podkreślił lider AgroUnii.

Ważna informacja

AgroUnia planuje kolejne protesty. W przyszłym tygodniu odbędą się kolejne blokady dróg, które trwać będą nawet 48 godzin.

RadioZET.pl/PAP (Mikołaj Małecki)