Zamknij

Rodzice pokonali rząd. Sposób na powrót do szkół starszych roczników

28.01.2021 15:13
dziecko uczące się zdalnie
fot. Anna Golaszewska/East News

Zgodnie z panującymi w Polsce obostrzeniami do stacjonarnego pobierania edukacji wróciły tylko dzieci z klas 1-3 szkół podstawowych. Rodzice znaleźli jednak sposób, żeby do tradycyjnej nauki mogły powrócić także starsze roczniki. 

Lockdown zamknął nie tylko restauracje, siłownie i hotele: z powodu zagrożenia rozsiewania koronawirusa rząd zadecydował o wstrzymaniu działalności szkół. Nauka przeszła w tryb zdalny, co zmusiło wielu rodziców do pozostania w domu, żeby móc pilnować swoich pociech.

Zdalna edukacja okazała się jednak pełna pułapek – okazało się, ze uczniowie gorzej niż w trakcie tradycyjnych zajęć przyswajają wiedzę. Będzie to miało odzwierciedlenie w egzaminach, jakie przyjdzie im zdawać: testy mają być łatwiejsze, niż w poprzednich latach. Rodzice przeanalizowali przepisy i znaleźli prosty sposób umożliwiający wysłanie do szkół całych klas ze starszych roczników. Wystarczy wykazać się solidarnością.

Powrót do szkół starszych roczników. Rodzice znaleźli sposób na obejście obostrzeń

Nauka zdalna dla klas 4-8 szkół podstawowych ma obowiązywać co najmniej do 14 lutego 2021 roku – rząd poinformował o tym na konferencji, na której przedstawił nowe obostrzenia od 1 lutego 2021 roku.

Nie oznacza to jednak, że rodzice są skazani na opiekowanie się dziećmi z domu. Do kilku szkół wróciły już pełne klasy z wyższych roczników, a wszystko to zgodnie z wytycznymi wydanymi przez ministerstwo edukacji.

Znajduje się w nich zapis dający możliwość wysłania dzieci do szkół mimo panujących obostrzeń. W rozmowie z Gazetą Wyborczą przybliżyła go Barbara Nowak, Małopolski Kurator Oświaty.

Dyrektorzy szkół organizując zajęcia dla uczniów klas wyższych niż I-III realizują obowiązek wynikający z §2 ust.3f pkt 1 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 z dnia 12 sierpnia 2020 roku (Dz.U. z 2020 r. poz.1389). W myśl powołanych przepisów wszędzie, gdzie rodzice zgłoszą dyrektorowi, że dziecko nie ma warunków do nauki zdalnej dyrektor umożliwia naukę na terenie szkoły.

Barbara Nowak

Zgłoszenia takiego można dokonać między innymi przez e-dziennik. Rodzice zaczynają w porozumieniu deklarować niemożność zapewnienia opieki dzieciom z całych klas, tak by mogły one wrócić do tradycyjnej nauki w szkole. Według danych z Małopolski „większe grupy uczniów” uczestniczą w zajęciach stacjonarnych w już 8 szkołach podstawowych.

W niektórych z nich deklaracje złożyła „większość rodziców z klas 4-8”, przez co prawie wszystkie w komplecie uczą się tradycyjnie. Szkoły podkreślają, że nie mają obowiązku ani środków, żeby zweryfikować oświadczenia o braku warunków do nauki zdalnej.

Obowiązkiem placówki oświatowej jest w przypadku otrzymania takiego oświadczenia zorganizowanie zajęć w szkole lub umożliwienie uczestniczenia w nauce zdalnej z wykorzystaniem sprzętu znajdującego się w placówce.

Rodzice, którzy chcieliby skorzystać z takiego sposobu wysłania dzieci do normalnej nauki muszą pamiętać, że obostrzenia i restrykcje mają spowalniać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Wysyłając dzieci przedwcześnie do szkoły ryzykują, że mogą one zarazić się od swoich rówieśników i przynieść COVID-19 do domu.

RadioZET.pl/edziecko.pl