Chińskie cła wejdą w życie szybciej niż taryfy amerykańskie? Wszystko przez różnicę czasu

Olga Papiernik
04.07.2018 11:38
flagi usa i chin
fot. AP/EAST NEWS

Pierwsza partia chińskich ceł odwetowych na amerykańskie towary warte 34 mld USD rocznie zacznie obowiązywać w piątek o północy czasu pekińskiego (w czwartek o godz. 18 w Polsce) - podała w środę agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródło.

Cło z USA

Administracja prezydenta Donalda Trumpa ogłosiła nałożenie karnych ceł na sprowadzane do USA chińskie towary warte łącznie 50 mld USD rocznie, których pierwsza partia - na produkty o wartości 34 mld USD rocznie - ma wejść w życie o północy 6 lipca czasu wschodnioamerykańskiego. ChRL zapowiedziała proporcjonalne taryfy odwetowe na produkty z USA, których pierwsza część również ma zacząć obowiązywać od początku tego samego kalendarzowego dnia czasu pekińskiego.

Zobacz także

12-godzinna różnica czasu sprawia, że chiński odwet może wejść w życie szybciej niż taryfy amerykańskie.

- Nasze środki są równe (amerykańskim), co oznacza, że jeśli USA zaczynają 6 lipca, my też zaczynamy 6 lipca (...) Czas wprowadzania wszystkich przepisów to północ - powiedział rozmówca agencji Reutera zaznajomiony z planem odwetowym. Chiński urząd celny i ministerstwo handlu nie odpowiedziały na prośby o potwierdzenie tej informacji.

Według części komentatorów wejście w życie karnych taryf USA i chińskich taryf odwetowych oznaczać będzie wybuch otwartej wojny celnej między dwiema największymi gospodarkami świata, pomiędzy którymi konflikt handlowy tli się od kilku miesięcy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Prezydent Trump groził, że jeśli Chińczycy odpowiedzą taryfami odwetowymi, nałoży dodatkowe cła na kolejne chińskie produkty warte nawet 400 mld USD rocznie. Władze Chin oceniły to jako "ekstremalną presję" i zapewniły, że użyją "narzędzi ilościowych i jakościowych", by udzielić "mocnej odpowiedzi". Pekin konsekwentnie utrzymuje, że nie chce wojny celnej z Waszyngtonem, ale w przypadku jej wybuchu będzie za wszelką cenę bronił swoich interesów.

Amerykańskie cła wymierzone są szczególnie w chińską inicjatywę gospodarczą "Made in China 2025", która ma uczynić z tego kraju światowego potentata wysokich technologii, w tym robotyki, biotechnologii i pojazdów elektrycznych. W zamyśle Trumpa cła mają być dla Pekinu karą za nieuczciwe praktyki handlowe i wymuszanie transferu technologii od działających w Chinach zagranicznych firm.

Zobacz także

Cło za samochód

Pierwsza partia chińskich ceł odwetowych ma objąć m.in. amerykańską soję, wołowinę, drób i inne produkty rolno-spożywcze oraz samochody. W późniejszym terminie mają zacząć obowiązywać cła na pozostałe towary warte 16 mld USD rocznie, w tym ropę naftową i gaz ziemny.

Państwowy chiński dziennik "Global Times" ocenił w środę w komentarzu redakcyjnym, że posunięcia Trumpa wywołają efekt domina i mogą doprowadzić do wybuchu globalnej wojny celnej, która wywoła chaos na świecie.

Zobacz także

Reuters/PAP/OP