Rejestracja samochodu z karą, jeśli formalności potrwają ponad miesiąc

27.08.2019 08:27
Rejestracja samochodu. Tysiąc złotych kary za zbyt długie formalności. CEPiK
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Nie uda ci się zarejestrować lub wyrejestrować pojazdu w miesiąc? Zapłacisz 1000 złotych kary. Oto najnowszy pomysł resortu środowiska, który ma rozwiązać problem tzw. martwych samochodów – podała „Rzeczpospolita”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Według dziennika od 1 stycznia przyszłego roku kierowcy będą mieli 30 dni na złożenie wniosku o rejestrację lub wyrejestrowanie samochodu. Jeśli terminu nie dotrzymają, spotka ich kara.

To rewolucyjna wręcz zmiana, która dotknie bardzo dużą liczbę kierowców. Każdego bowiem roku wydziały komunikacji rejestrują około 500 tys. samochodów. Połowa to pojazdy sprowadzone z zagranicy.

Zobacz także

Jaki jest powód zmian w przepisach? Chodzi o poprawę warunków legalnego obrotu pojazdami i aktualność danych gromadzonych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Chodzi o to, by z CEPiK zniknęły tzw. martwe pojazdy. Takich jest dziś ok. 5 mln na 24 mln wszystkie zarejestrowane.

Jak zapisano w nowelizacji prawa o ruchu drogowym, 30-dniowy termin będzie liczony od konkretnej daty — albo od zakupu nowego auta w Polsce, albo od zakupu auta zarejestrowanego u nas z rynku wtórnego, albo dopuszczenia przez naczelnika urzędu celno-skarbowego do obrotu pojazdu sprowadzonego spoza Unii Europejskiej, albo sprowadzenia auta do Polski z państwa unijnego.

W razie wyrejestrowania auta właściciel będzie miał na to również 30 dni. Chodzi o sytuacje, gdy pojazd trafi na złom, zostanie skradziony lub właściciel sprzeda go za granicę.

Za niedopełnienie formalności w terminie kierowcy ma grozić kara do tysiąca złotych w zależności, o jakie zaniedbanie i pojazd chodzi – podała „Rzeczpospolita”.

Zobacz także

„Koniec pokrętnych interesików”

Zdania w sprawie nowych przepisów są podzielone.

Wreszcie koniec pokrętnych interesików z nieistniejącymi sprzedającymi, do tego na lewych blachach z plastiku i tektury – komentował Wojciech Mizga, prowadzący niewielki komis pod Warszawą, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. 

Z kolei Michał Woźniak z dolnośląskiego stowarzyszenia kierowców wskazał, że opóźnienia w rejestracji pojazdu czasami są niezależne od kierowcy.

– Urzędy miejskie uzależniają przerejestrowanie od ważnego badania technicznego pojazdu. Czyli jeśli mam niesprawny pojazd i z tego powodu nie mogę go przerejestrować, to będę musiał zapłacić karę? – wskazał Woźniak.

Tysiąc złotych za niedopełnienie obowiązku wyrejestrowania czy zarejestrowania auta może się wydawać dużą sumą – ocenił z kolei Mariusz Sztal, egzaminator, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, cytowany przez dziennik.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita