Reforma składek ZUS nie dla wszystkich. Rzecznik MSP: ryczałt powinien odejść do lamusa

23.09.2019 16:46
Reforma składek ZUS nie dla wszystkich
fot. MONKPRESS/East News

Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym wysokość składki na ubezpieczenia społeczne jest na sztywno powiązana z prognozowanym średnim wynagrodzeniem – wskazał Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Abramowicz popiera planowaną reformę w składach ZUS i dodaje, że ryczałt w tym przypadku powinien odejść do lamusa.

Jak dzisiaj ustalana jest wysokość składek dla przedsiębiorców? Podstawa wymiaru, od której nalicza się składki wynosi co najmniej 60 procent prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Tym samym w 2019 r. podstawa składek wynosi 2859 złotych i stanowi 60 procent kwoty prognozowanego wynagrodzenia, czyli 4765 złotych.

Nie bierze się pod uwagę, czy przedsiębiorca w danym miesiącu zarobił chociaż tyle, ile musi zapłacić do ZUS – a przecież po zapłaceniu składki przedsiębiorcy powinno jeszcze zostać na życie

- czytamy oświadczeniu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

To ma się jednak zmienić. Zgodnie z obietnicą premiera Morawieckiego, jeśli miesięczny dochód firmy nie przekroczy 6 tysięcy złotych, a miesięczny przychód - 10 tysięcy złotych, przedsiębiorca zapłaci miesięcznie średnio o 500 złotych niższą składkę do ZUS. Jak szacuje rząd, z tej propozycji skorzysta nawet 270 tysięcy firm.

Sytuacja nie zmieni się dla nieco bogatszych przedsiębiorców. Ci, których przychody przekroczą 10 tysięcy złotych miesięcznie, nadal będą objęci ryczałtem.

"Proponowane przez Premiera Morawieckiego zmiany zbliżą nas do systemów ubezpieczeń społecznych w rozwiniętych krajach" – ocenił Abramowicz.

Zobacz także

Podkreślił jednocześnie, że powiązanie składek ZUS z dochodem to praktyka stosowana w wielu krajach europejskich. Zaznaczył też, że ryczałtowy ZUS dla najmniejszych firm był główną barierą rozwoju i przyczyniał się do większego bezrobocia.

- Dla mniejszych firm ryczałtowy ZUS przestanie być już potencjalnym zabójcą miejsc pracy. Pozostaje jednak jeszcze około 950 tysięcy przedsiębiorców, którzy nadal będą płacić składki ryczałtem – dodał Abramowicz.

Zobacz także

Jak stwierdził, część z bogatszych przedsiębiorców, którzy nadal objęci będą ryczałtem uzyskuje dochód mniejszy niż 6 tysięcy złotych mimo większych niż 10 tysięcy złotych przychodów. Czym zatem różnią się od tych, którzy uprawnieni są do zapłacenia składki do dochodu? – pyta Abramowicz.

Liczę na to, że przedsiębiorcy także nadal będą uczestniczyć w podziale wypracowanego PKB i zmiana naliczania składek na ZUS z ryczałtu na system od dochodu obejmie wszystkich, których miesięczny dochód jest mniejszy od 6 tysięcy złotych, bez względu na osiągany przychód

mówił Abramowicz

RadioZET.pl/PAP