Zamknij

Gwałtowny spadek polskiego PKB. Ekonomiści: najgorsze za nami

14.08.2020 13:33
Recesja w Polsce. Są nowe dane GUS o spadku PKB
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Drugi kwartał 2020 roku nie przyniósł optymistycznych danych. Produkt Krajowy Brutto w tym okresie spadł o 8,2 proc. w zestawieniu z ubiegłym rokiem – podał GUS.

Choć to duży spadek PKB, to na tle innych krajów europejskich koronakryzys okazał się dla Polski łagodny. Główny Urząd Statystyczny wskazał, że w skali roku PKB spadło o 8,2 proc.

Ekonomiści mają podzielone zdania. Dla jednym tąpnięcie to znak, że najgorsze co mogło spotkać gospodarkę już za nami, dla innych to z kolei przesłanka by sądzić, że prawdziwa recesja dopiero przed nami.

PKB gwałtownie spada. Co to oznacza?

Polski Instytut Ekonomiczny zauważa, że spadek PKB w Polsce w drugim kwartale był mniejszy niż w innych gospodarkach Unii Europejskiej.

 - Dane pokazują optymistyczny obraz bieżącej aktywności - ocenił Polski Instytut Ekonomiczny.

Zobacz także

W komentarzu dodano, że w nadchodzących kwartałach nasza gospodarka "będzie odbijać". PIE wskazuje, że chociażby Czesi, Słowacy, czy Węgrzy odnotowali przynajmniej 10 proc. spadki. Resort rozwoju podziela optymizm ekonomistów.

Spadek PKB w II kwartale o 8,2 proc. w skali roku to mniej niż zakładaliśmy. Kolejny miesiąc potwierdzamy, że radzimy sobie najlepiej w Unii Europejskiej 

- wskazała w wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz

Minister rozwoju dodała, że to wynik lepszy od oczekiwań resortu. Jej zdaniem, polska gospodarka stała się odporna na kryzys dzięki pomocy rządowej i tarczy antykryzysowej dla przedsiębiorców.

Zobacz także

Adam Antoniak starszy ekonomista Pekao ocenia wynik polskiego PKB za przyzwoity.

- Obawialiśmy się nawet głębszego spadku. Zakładaliśmy, że może on być nawet dwucyfrowy. To całkiem przyzwoity wynik w przypadku tak głębokiego spadku aktywności gospodarczej – zaznaczył ekspert.

Zdaniem Antoniaka "najgorszy okres mamy za sobą".

Nie zmienia to faktu, że cały rok prawdopodobnie będziemy mieli także na minusie, jeśli chodzi o PKB, czyli czeka nas recesja. Miejmy nadzieję, że kolejne kwartały przyniosą stopniową poprawę koniunktury - to jest kluczowe 

- tłumaczył ekonomista

Dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP rzuca nieco inne światło na dane GUS. Ekonomista wylicza, że łącznie więc od początku roku PKB zmniejszył się o 9,2 proc.

"To pokazuje rozmiar recesji, jaka dotknęła Polską gospodarkę. Statystycznie poziom PKB cofnął się do rozmiarów notowanych w 2017 roku" – czytamy w komentarzu.

Zobacz także

Zdaniem eksperta, choć wielu ekonomistów spodziewa się odbicia w trzecim kwartale, „nie oznacza to, że koniec recesji jest blisko”.

W Polsce najgłębszy spadek PKB najprawdopodobniej za nami, o ile nie przyjdzie silna, druga fala pandemii, czy też wtórne wstrząsy z gospodarki światowej, ze świata finansów. Jednak z ogłaszaniem końca recesji należy poczekać. Nie można wpadać w euforię. Należy spojrzeć szerzej, na wszystkie parametry gospodarki. Recesja trwa! 

– czytamy w komentarzu ekonomisty

 RadioZET.pl/PAP