Zamknij

Ekspert o lokatach: ceny rosną szybciej niż pieniądze w banku

25.08.2020 11:35
Ranking lokat w sierpniu 2020. Ekspert: sensowne lokaty tylko spod lady
fot. Shutterstock/golubovystock (ilustracyjne)

Lokaty przynoszą coraz mniejsze zyski, a oszczędzający zwykle muszą zadowolić się oprocentowaniem liczonym w promilach, a nie w procentach. HRE Investments analizuje oferty banków w dobie pandemii.

Oszczędzanie w dobie pandemii nie jest prostym zadaniem nie tylko ze względu na koronakryzys. Rada Polityki Pieniężnej regularnie obniża stopy procentowe, przez co także banki nie pozwalają swoim klientom zarobić.

Bartosz Turek z HRE Investments analizuje oferty banków i nie ma dobrych wiadomości dla oszczędzających. Aby zarobić na depozytach choć 1 procent, trzeba się pofatygować.

Ranking lokat. Ile można zarobić na bankowych oszczędnościach?

Ile można dziś zarobić na lokacie? Analityk z HRE Investments wylicza, że średnie oprocentowanie najlepszych lokat to 2 lub 3 procent w skali roku. Jest jednak haczyk. Żeby założyć lokatę o takim oprocentowaniu należy spełnić szereg dodatkowych warunków. Często trzeba wykupić też inne produkty np. założyć konto w danym banku. Wysokie oprocentowanie niejednokrotnie wiąże się też z krótkim terminem naliczania odsetek lub ograniczoną kwotą na takim rachunku.

Zobacz także

Z analizy HRE Investments wynika, że w aż 8 bankach najlepiej oprocentowane depozyty dają zyski liczone w promilach lub nawet ułamkach promili.

Sensownie oprocentowana lokata stała się bowiem produktem, o który trzeba zawalczyć w niestandardowy sposób 

– pisze analityk z HRE Investments

Bartosz Turek podaje przykład rachunku w Nest Banku, który niemalże w ogóle nie jest oprocentowany. Bank po roku oszczędzania funduje za to klientom nieopodatkowane bonusy np. w formie 3 procent zgromadzonych środków.

Zobacz także

Analityk zwrócił też uwagę na ofertę lokaty w Credit Agricole. Można na niej zarobić nawet 3 proc. w skali roku, ale jest też haczyk. Na taki rachunek można przelać maksymalnie 20 tysięcy złotych a promocyjne oprocentowanie działać będzie tylko przez trzy miesiące. Mało tego, promocyjne warunki adresowane są do osób, które obok lokaty założą też ekstra płatne konto w banku.

Ranking lokat w sierpniu 2020
fot. HRE Investments

Tradycyjne lokaty w najlepszych przypadkach dają jeden procent zysku. W skrajnych przypadkach mowa nawet o promilu. Bartosz Turek wyjaśnia, że skromne oprocentowanie nie pozwoli kapitałowi uchronić się przez inflacją.

Jeśli założymy dziś lokatę oprocentowaną np. na 0,2 proc. w skali roku (minus podatek), to odbierając za rok pieniądze wraz z odsetkami będziemy mogli w sklepie kupić mniej niż dziś za kapitał, który chcielibyśmy gdzieś ulokować 

– wyjaśnia ekspert

Dzieje się tak, gdyż dynamika wzrostu cen jest większa niż tempo dopisywania przez banki zysków na naszych rachunkach. Innymi słowy, inflacja wraz z cenami w sklepach rośnie szybciej, niż pieniądze ulokowane dziś w bankach.

RadioZET.pl/mat.pras