Rząd przeznaczy ogromne środki na program "Maluch plus"

Olga Papiernik
10.09.2018 13:27
dziecko
fot. Colin Maynard on Unsplash

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska powiedziała w poniedziałek w Gdańsku, że w ramach programu "Maluch plus" zwiększy się w 2019 r. dofinansowanie dla samorządów chcących utworzyć nowe miejsca w żłobkach i klubach dziecięcych. Kwota od rządu na ten cel wyniesie 450 mln zł.

Rafalska przyjechała do Gdańska na nadzwyczajne posiedzenie plenarne Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego (WRDS).

Na briefingu prasowym w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku minister wyjaśniła, że tematami posiedzenia WRDS będzie rola samorządu w kreowaniu polityki rodzinnej oraz społeczne i finansowe skutki przywrócenia wieku emerytalnego.

Przyznała, że Pomorskie ma dobry wskaźnik demograficzny wynoszący 1,62, podczas gdy wskaźnik dzietności w kraju to 1,45.

- To, co chciałam powiedzieć w ramach trwającej kampanii samorządowej – bo często to pada jako deklaracja ze strony kandydatów na wójtów, burmistrzów, radnych – a więc zapewnienie i rozwój miejsc opieki nad małym dzieckiem. W edycji programu "Maluch plus" na 2019 r., a więc w tym pierwszym roku nowej kadencji samorządowej, rząd zaproponował niebagatelne środki, trzykrotnie większe niż wszystkie wcześniejsze: będzie to 450 milionów zł - mówiła minister na briefingu prasowym w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku.

Zaznaczyła, że w szczególności rząd oferuje - bardzo korzystne warunki dla tych samorządów, które nie mają żadnej instytucjonalnej formy opieki nad małym dzieckiem. Są gminy, które nie mają ani jednego żłobka, jednego klubu dziecięcego i rodzice są skazani na opiekę indywidualną bądź przerwę w zatrudnieniu - dodała.

Podkreśliła, że rząd oferuje samorządom "znaczący wzrost" dofinansowania na utworzenie jednego miejsca w żłobku i klubie dziecięcym. - Do tej pory było to 20 tys. złotych, teraz będzie 30 tys. złotych. Natomiast dla tych samorządów, które mają już żłobki, ale ich liczba jest niewystarczająca, podniesienie jest 10-procentowe, bo zamiast 20 będzie to 22 tys. złotych. I również utrzymujemy dofinansowanie do miejsc już istniejących - wyjaśniła.

- Jestem zaskoczona, że często samorządy nie decydują się jednak na skorzystanie z tych środków, a mogą – to może być nawet do 3 mln złotych na to, żeby stworzyć żłobek - ale potem też taki żłobek utrzymać - mówiła minister.

Rafalska dodała, że kolejną propozycją rządową dotyczącą polityki rodzinnej jest projekt ustawy o tzw. matczynych emeryturach, zakładający przyznanie minimalnej emerytury (1029,80 zł) osobom w wieku emerytalnym, które urodziły i wychowały przynajmniej czwórkę dzieci, a nie wypracowały sobie wymaganego stażu pracy.

- I wtedy będą miały uzupełnione to, co same sobie wypracowały, do wysokości minimalnej emerytury. A jeżeli są takie przypadki, że mama w ogóle nie miała stażu pracy, to otrzyma świadczenie na poziomie minimalnego wynagrodzenia emerytalnego. Chcemy, żeby to rozwiązanie weszło od stycznia (obecnie jest na etapie konsultacji społecznych - PAP). Myślę, że te kobiety, które wychowały czworo, pięcioro i jeszcze więcej dzieci poczują się docenione przez państwo polskie - oceniła Rafalska.

Zobacz także

Minister poinformowała, że z prawa do przywróconego wieku emerytalnego skorzystało na koniec czerwca 489 tys. osób.

- Z wszystkich osób, które przeszły na emeryturę w wieku 60. i 65. lat 58 proc. to były osoby nieaktywne zawodowo. To znaczy, że w 2012 r., kiedy wydłużono wiek emerytalny do 67. roku życia szereg osób pozostawiono bez żadnych źródeł utrzymania, tuż przed nabyciem przez nich praw emerytalnych - nadmieniła.

Rafalska była m.in. zapytana o wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dla poniedziałkowego "Super Expressu", w której powiedział, że znajdą się środki na to, żeby poprawić los emerytów oraz, że sprawa dodatku specjalnego dla tej grupy jest omawiana na posiedzeniach zarówno rządu, jak i kierownictwa PiS.

- Dostrzegamy te wszystkie potrzeby. Wiemy, jaki jest olbrzymi problem tej rzeszy emerytów, którzy mają niewysokie świadczenia. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, aby przedstawić państwu propozycje - powiedziała Rafalska.

PAP/Robert Pietrzak/OP