Zamknij

Rachunki za prąd wzrosną o 700 zł. Rząd trzyma to w tajemnicy

15.03.2021 08:34
rachunek za prąd
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Przez stawianie na energetykę węglową ceny prądu elektrycznego w Polsce w najbliższych latach będą mocno rosnąć, w 2030 roku rachunki będą o 667 zł wyższe. Rząd dysponuje tymi wyliczeniami od kilku tygodni, nie chciał jednak podać ich do wiadomości publicznej.

Transformacja energetyczna traktowana jest przez obóz rządzący jako zamach na polskie czarne złoto, czyli węgiel. Modernizacja krajowego systemu energetycznego była odkładana latami, a teraz przyjdzie nam wszystkim za to zapłacić.

Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) dostarczył dane, na podstawie których dokonano analizy kształtowania się cen energii elektrycznej w przyszłości. Wyliczenia wskazują, że Polacy zostaną objęci gigantycznymi podwyżkami cen. Rząd postanowił pozostawić tę informację dla siebie.

Ogromne podwyżki cen prądu. Rachunki wzrosną o 667 zł

Węgiel przez długie lata był dla PiS podstawą polityki energetycznej. Obóz rządzący wrócił nawet do inwestycji, która została wstrzymana jeszcze w 2008 roku przez rząd PO-PSL z powodu braku szans na osiągnięcie rentowności: budowy nowego węglowego bloku energetycznego Ostrołęka C.

Prace nad elektrownią ruszyły w 2018 roku i zostały wstrzymane w 2019. W marcu 2021 rozpoczęła się rozbiórka wzniesionych konstrukcji, które kosztowały podatników ponad 1,3 mld zł. To nie ostatnie koszty, jakie dotkną Polaków w związku ze stawianiem rządu na węgiel.

W 2020 roku w rachunkach za energię elektryczną płaciliśmy 226 zł na opłatę za emisję dwutlenku węgla. „Fakt” dotarł do analizy przyszłości rynku energii, którą otrzymał rząd, i którą postanowił zostawić tylko dla siebie.

Wynika z niej, że do 2025 roku rachunki za prąd elektryczny podrożeją o 256 zł. Do 2030 roku koszta praw do emisji dwutlenku węgla przez elektrownie podniosą opłaty dla gospodarstw domowych o 667 zł.

Transformacja energetyczna i dążenie do wypełnienia postanowień porozumienia paryskiego to główne priorytety siedmioletniego budżetu Unii Europejskiej.

RadioZET.pl/wp.pl/Fakt