Zamknij

Rabkoland w czerwonej strefie. "Zwolniliśmy kilkadziesiąt osób"

21.08.2020 07:49
Rabkoland w czerwonej strefie koronawirusa. "Zwolniliśmy kilkadziesiąt osób"
fot. Albin Marciniak/East News (ilustracyjne)

Rabkoland, park rozrywki w woj. Małopolskim, zwolnił w czwartek kilkadziesiąt osób. Powodem jest umieszczenie Rabki Zdrój w czerwone strefie podczas pandemii koronawirusa. Właściciele parku zwrócili się o pomoc do rządzących.

Pandemia koronawirusa w Polsce sprawiła, że rząd zdecydował się na wprowadzenie czerwonych i żółtych stref. Są nimi oznaczane powiaty, w których jest najwięcej zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Jednym z tych regionów jest pow. nowotarski w Małopolsce.

W czwartek późnym wieczorem władze Rabkolandu przysłały mediom komunikat, w którym proszą władze o interwencję w związku z rządowymi regulacjami dotyczącymi obostrzeń w strefie czerwonej. Ich zdaniem, ale i – jak podali – innych przedsiębiorców z branży, zakaz działalności wesołych miasteczek i parków rozrywki w tych strefach jest „niesprawiedliwy”, narusza zasadę proporcjonalności i konstytucyjnej równości.

Rabkoland zamknięty z powodu koronawirusa. Są zwolnienia

Zakaz – zdaniem władz Rabkolandu – narusza zasadę proporcjonalności, ponieważ jest nadmierny dla przedsiębiorców prowadzących wesołe miasteczka i parki rozrywki; Narusza konstytucyjną zasadę równości, ponieważ nie nakazuje całkowitego zaprzestania działalności innym podmiotom, np. kinom, klubom fitness, basenom.

Zobacz także

W strefach czerwonych parki rozrywki i wesołe miasteczka muszą być zamknięte, twierdzą władze. Powiat nowotarski, na terenie którego leży Rabkoland, został zaliczony do strefy czerwonej i to oznacza, że od piątku będzie nieczynny do odwołania.

- Zwolniliśmy dzisiaj kilkadziesiąt osób – powiedział właściciel parku Piotr Wiecha. Zaznaczył, że na terenie Rabkolandu nie odnotowano ani jednego przypadku COVID-19.

Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo i zdrowie naszych klientów. Jednak dziwi nas fakt, że czerwona strefa oznacza, że zamknięte zostają tylko parki rozrywki. Baseny, siłownie, kina wszystkie z dużymi limitami mogą pracować

Piotr Wiecha

Jego zdaniem paradoksem jest mówienie o tym, że najbezpieczniej jest na otwartych przestrzeniach – a takimi, jak wskazał, są parki rozrywki – i jednoczesne wydawanie nakazu zamykania tych przestrzeni w strefie czerwonej.

Współwłaścicielka parku Wanda Wiecha zaznaczyła, że parki stosują się do wytycznych sanepidu oraz Ministerstwa Rozwoju (z czerwca 2020). Jak podkreśliła, wprowadzenie obostrzeń „stanowiło dla podmiotów z branży rozrywkowej niebagatelne koszty, a teraz zamknięcie działalności , w czasie gdy sezon jest bardzo krótki, może przynieść ogromne straty i koszty”.

Zobacz także

Wiecha powołał się na internetowe opinie klientów, którzy chwalili środki bezpieczeństwa na terenie Rabkolandu.

Niektórzy wręcz pisali, że gdyby tak wyglądała walka z COVID-em wszędzie, to pokonalibyśmy już epidemię dawno. Tym bardziej jest nam przykro, że pomimo tych starań, zamykamy obiekt w środku wakacji

Piotr Wiecha

Czerwone i żółte strefy w Małopolsce

Zgodnie z informacjami przekazanymi w czwartek przez Ministerstwo Zdrowia, strefy czerwone w woj. małopolskim obowiązują w powiecie nowotarskim, nowosądeckim, mieście Nowy Sącz; w woj. łódzkim – w powiecie wieluńskim; w woj. śląskim – w Rybniku i powiecie rybnickim; w woj. mazowieckim – w powiecie lipskim.

Do powiatów objętych strefą żółtą został zaliczony powiat tatrzański.

Zobacz także

W powiecie nowotarskim i mieście Nowym Targu chorych jest 318 osób. Ostatniej doby przybyło tam 26 nowych przypadków. Od początku epidemii odnotowano 365 przypadków zakażeń, z czego 44 osoby wyzdrowiały, a trzy zmarły. Na kwarantannie pozostaje 673 mieszkańców.

Maleje liczba zakażeń na Sądecczyźnie, która była głównym ogniskiem zakażeń. W czwartek zachorowało tam (miasto i powiat) 15 osób. Najwięcej nowych zakażeń sanepid odnotował w Krakowie – 41 i w powiecie krakowskim – 10.

RadioZET.pl/PAP