Zamknij

Przepustki sanitarne zamiast lockdownu? Jest społeczne przyzwolenie

24.08.2021 15:48
Społeczne przyzwolenie na przepustki sanitarne
fot. Autor: NeydtStock/shutterstock (ilustracyjne)

Z sondażu przeprowadzonego dla jednej z francuskich stacji telewizyjnych wynika, że większość Francuzów pogodziła się już z paszportami sanitarnymi. Czy tak samo byłoby w Polsce?

  Lockdown stanie się faktem, jeśli zakażeń zacznie przybywać. Niewystarczająca wciąż liczba zaszczepionych nie daje gwarancji, że czwarta fala będzie łagodniejsza.

Polski rząd jasno wskazał, że jeśli dobowa liczba przypadków zakażeń przekroczy 1000, będą obostrzenia. Analizowany jest także wariant francuski, który – jak wynika z sondażu - zyskał społeczną akceptację.

Francuzi w większości akceptują przepustki sanitarne 

Francja nie chcąc dopuścić do tego, by czwarta fala przybrała na sile, zastosowała środki, które mogą wydawać się kontrowersyjne. Na początku bieżącego miesiąca władze zdecydowały o przepustkach sanitarnych.

To „wejściówki” do baru, restauracji, kina, galerii handlowej czy tramwaju. Okazanie takiego dokumentu jest dowodem odbycia szczepienia lub negatywnego testu na obecność koronawirusa.

Z badania instytutu Elabe przeprowadzonego dla stacji BFMTV wynika, że mimo początkowych protestów Francuzi w większości popierają pomysł takich paszportów sanitarnych.

64 proc. ankietowanych jest zdania, że powinny one obowiązywać, przed wejściem do baru czy restauracji, z kolei na certyfikaty covidowe we wspólnych środkach transportu (przy długich trasach) godzi się 77 proc. Francuzów. 72 proc. ankietowanych popiera paszport sanitarny jako przepustkę do miejsc rozrywki i kultury.

Z badania jasno wynika, że wśród zwolenników paszportów covidowych najwięcej jest osób starszych. W grupie wiekowej 65 plus „za” opowiedziało się 90 proc. osób. Wśród osób młodszych zdania są podzielone.

Pomysł nie podoba się m.in. przedsiębiorcom: właścicielom barów, restauracji czy sklepów. Część z nich odnotowała mniejszy niż dotąd ruch i spadek obrotów. Ostatecznie jednak biznes mniej traci na wprowadzeniu "przepustek covidowych”, niż w przypadku całkowitego lockdownu.

RadioZET.pl/PAP