Wielka fuzja musi poczekać. Orlen i Komisja Europejska „zatrzymują zegar”

25.09.2019 11:46
Przejęcie Lotosu musi poczekać
fot. East News/GERARD/REPORTER

 Orlen i Komisja Europejska zastosowały procedurę „zatrzymania czasu”. To wydłuży negocjacje stron w sprawie przejęcia płockiego koncernu Grupy Lotos.

 Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Jak wyjaśnia spółka w komunikacie, PKN ORLEN otrzymał od Komisji Europejskiej więcej czasu na przygotowanie dodatkowych, szczegółowych  informacji w procesie przejęcia Lotosu. Zgodnie z praktyką została zastosowana standardowa dla drugiej fazy negocjacji procedura „stop the clock” – informuje Orlen.

Byliśmy na to przygotowani. Obu stronom zależy, aby transakcję przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przeprowadzić z korzyścią dla całego rynku. Jesteśmy pewni naszych argumentów i to dobry sygnał, że Komisji zależy na ich wnikliwej analizie.

– powiedział Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Komisja Europejska ma teoretycznie czas do 22 stycznia 2020 roku na wydanie decyzji w sprawie połączenia Orlenu z Lotosem. Termin ten zostanie jednak wydłużony o czas stosowania procedury „stop the clock”.

Zobacz także

Historia przejęcia Lotosu przez Orlen rozpoczęła się w lutym 2018 roku. Strony podpisały wówczas list intencyjny ze Skarbem Państwa, który posiada w gdańskiej spółce 53,19 procent głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Sprawą zainteresowała się Komisja Europejska. Pojawiło się podejrzenie, że taka fuzja może ograniczyć konkurencję na rynku paliwowym. W lipcu 2019 roku PKN Orlen złożył wniosek do Komisji Europejskiej o zgodę na przejęcie kontroli nad Grupą Lotos.

Zobacz także

RadioZET.pl