Zamknij

Rodzic nie wysłał dziecka do żłobka? Nadal może pobierać zasiłek

06.05.2020 10:43
Zasiłek opiekuńczy a otwarcie przedszkoli i żłobków
fot. Sam Wordley/shutterstock (ilustracyjne)

Od środy 6 maja żłobki i przedszkola mogą wznowić działalność. Rodzice, którzy z obawy przed ryzykiem zakażenia się koronawirusem nie wysłali dziecka do tych placówek, mogą skorzystać z zasiłku opiekuńczego.

Rząd postanowił, że od 6 maja żłobki i przedszkola będą mogły być otwarte. Decyzja należy do poszczególnych samorządów, a jak podkreśliło Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, otwarcie tych placówek ma charakter fakultatywny.  Ostateczna decyzja o otwarciu przedszkoli i żłobków zależy od samorządowców.

Co jednak jeśli rodzice z własnej woli nie chcą posłać dziecka do przedszkola? Co z opieką nad dzieckiem w przypadku ograniczenia liczby dzieci w żłobku?

Zasiłek opiekuńczy a otwarcie przedszkoli

Resort rodziny doprecyzował warunki przyznawania zasiłków opiekuńczych. Co do zasady, dodatkowe świadczenie przysługuje rodzicom tylko w sytuacji, kiedy placówki oświaty są zamknięte.

Na stronie internetowej ministerstwa czytamy jednak, że o zasiłek mogą wnioskować także ci rodzice, którzy mimo otwarcia przedszkoli i żłobków, nie zdecydowali się na posłanie tam swoich dzieci.

Rodzice mogą być spokojni – jeżeli żłobek czy przedszkole zostaną otwarte, a mimo to rodzic nie zdecyduje się na posłanie dziecka do placówki z powodu stanu epidemii, dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał 

– informuje MRPiPS

Co więcej, jeśli ze względów bezpieczeństwa przedszkole lub żłobek ograniczy liczbę dzieci i część z nich będzie musiała pozostać w domach – zasiłek także będzie im przysługiwał. Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów dodatkowy zasiłek opiekuńczy został wydłużony do 24 maja, czyli do czasu planowanego otwarcia szkół.

Zobacz także

Dla kogo dodatkowy zasiłek opiekuńczy?

Ze względu na koronawirusa, rodzice mogą otrzymać specjalny, dodatkowy zasiłek. Przysługuje on osobie objętej ubezpieczeniem chorobowym, która rezygnuje z pracy na rzecz opieki nad dzieckiem. Chodzi wyłącznie o dzieci poniżej 8. roku życia, które nie uczęszczają do szkół i przedszkoli ze względu zamknięcie tych placówek przez epidemię koronawirusa. Z zasiłku skorzystają także rodzice dzieci, które do tej pory zostawały pod opieką niani.

Z zasiłku skorzystają także opiekunowie dzieci niepełnosprawnych powyżej 8. roku życia. Rodzice otrzymają świadczenie jeśli ich dziecko posiada oświadczenie o niepełnosprawności i nie ukończyło 16 lat. Zasiłek przysługuje rodzicom dzieci, które nie ukończyły 18 lat, jeśli posiadają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Świadczenie adresowane jest też do rodziców dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego mają też opiekunowie pełnoletnich niepełnosprawnych. Takie świadczenie przysługiwać im będzie w sytuacji, gdy placówka do której dotąd uczęszczała osoba niepełnosprawna została zamknięta. Chodzi o ośrodki wychowawcze i placówki wsparcia.

RadioZET.pl/MRPiPS