Związkowcy kontra Castorama. Ruszyła fala protestów

Katarzyna Witwicka
25.11.2019 14:44
Trwają protesty przed Castoramą. Powód? "Bezprawne" zwolnienia
fot. LUKASZ SOLSKI/East News (ilustracyjne)

Związkowcy z „Solidarności” protestowali przez sklepami sieci Castorama. Trwają rozmowy z zarządem firmy. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

W całej Polsce przed sklepami sieci Castorama odbyły się pikiety w obronie zwolnionych związkowców. Jak informowała wcześniej „Solidarność”, chodzi o 79 placówek przed którymi związkowcy rozdają ulotki.

Zobacz także

O co toczy się spór? Jak wcześniej poinformowała „Solidarność”, siedmiu z dziewięciu członków władz międzyzakładowej „Solidarności” w Castorama Polska zostało zwolnionych dyscyplinarnie pod zarzutem działania na szkodę firmy. Powód? Wpisy na portalach społecznościowych, które w ocenie pracodawcy nawołują do krytyki jego działań i zdaniem zarządu spółki działają na szkodę firmy, podważając jej dobre imię – czytamy w komunikacie związkowców. „Solidarność” jest zdania, że sklep łamie prawo zwalniając pracowników.

„Solidarność” chce przywrócenia pracowników do pracy i wyciągnięcia odpowiedzialności względem tych osób, które podjęły decyzję o zwolnieniu.

Jak poinformował redaktor naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski na Twitterze, trwają rozmowy z zarządem Castoramy.

RadioZET.pl