Będą podwyżki dla pracowników sądów i prokuratury

05.07.2019 11:56
Protest pracowników sądownictwa 2019. Jest porozumienie w sprawie podwyżek
fot. Michał Wójcik/Twitter

Jest porozumienie w sprawie podwyżek dla pracowników sądów i prokuratur. Do października ich pensja wzrośnie o 450 zł brutto, a od nowego roku o kolejne 450 zł. W piątek propozycje zostaną przedstawione innym uczestnikom protestu, który trwa od 7 maja.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Podpisane w czwartek porozumienie przewiduje podwyżki wynagrodzeń dla pracowników sądów i prokuratur średnio o 450 zł brutto od października 2019 roku oraz o kolejne 450 zł od stycznia 2020 roku.

– Bardzo się cieszymy, uważam, że to jest wspólny sukces i organizacji związkowych, i resortu sprawiedliwości. To podwyżki, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom pracowników – powiedział dziennikarzom w Sejmie Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.

Zobacz także

Dodał, że porozumienie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wszystkich osób, które protestowały przeciw niskim płacom w wymiarze sprawiedliwości. Podkreślił, że „dotyczy to wielu grup zawodowych – pracowników sądów, prokuratur, kuratorów, specjalistów OZSS (opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów) i asystentów”.

Wiceminister zapowiedział, że w piątek przedstawi szczegóły porozumienia pozostałym związkom zawodowym.

Zobacz także

Dziś (w czwartek — przyp. red.) podpisaliśmy porozumienie ze sztabem protestacyjnym, czyli z trzema dużymi centralami związkowymi, jutro spotkamy się z pozostałymi organizacjami związkowymi i przedstawimy szczegóły tego porozumienia.

Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości

Protest pracowników sądów

Spotkanie ze związkowcami ma się odbyć w piątek przed południem.

– Chcę powiedzieć, że to się wpisuje w politykę ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego. Minister Zbigniew Ziobro bardzo często mówił, że wynagrodzenia pracowników sądów i prokuratur muszą być godne – zaznaczył.

Związkowcy reprezentujący pracowników sądów i prokuratur protestują od 7 maja w miasteczku namiotowym przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości. Domagali się m.in. podwyżek wynagrodzeń o 650 zł w tym roku i o 500 zł w kolejnym.

Związkowcy postulowali też przyjęcie jeszcze przed wyborami parlamentarnymi ustawy, która systemowo ureguluje warunki pracy w sądach i prokuraturze. Projekt ustawy w tej sprawie resort przedstawił związkowcom w czerwcu.

Z danych Solidarności Pracowników Sądownictwa wynika, że około 95 proc. pracowników sądów, z wyłączeniem sędziów, asesorów, referendarzy i kuratorów sądowych, zarabia obecnie mniej niż 2852 zł netto, w tym 20 proc. nie więcej niż 1808 zł netto.

Związkowcy podkreślali, że zgodnie z przepisami pracownicy sądów nie mają prawa do podjęcia dodatkowego zatrudnienia. Niskie pensje i bardzo trudne warunki pracy powodują masowy odpływ pracowników z sądów i prokuratur.

W ciągu ostatnich czterech lat z sądów miało odejść 20 tys. wykwalifikowanych pracowników.

Z powodu porozumienia zakończył się również protest przed Ministerstwem Sprawiedliwości, który trwał 60 dni.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP