Zamknij

Protesty górników trwają. Czerkawski: nie wierzymy w zielony ład

Redakcja
02.10.2020 09:39
Wacław Czerkawski o proteście górników
fot. RadioZET.pl

- Będziemy protestować dotąd aż będziemy usatysfakcjonowani. Zatrzymanie zmian klimatu przez likwidację węgla? To niedorzeczne. Nie wierzymy w zielony ład – mówiła dla Radia ZET Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Szykują się kolejne protesty górników mimo wstępnego porozumienia z rządem. Według ustaleń stron, polskie kopalnie mają pracować do 2049 roku i do tego momentu branża będzie mogła liczyć na wsparcie finansowe ze strony państwa.

Zgodnie z ustaleniami, górnicy mają mieć gwarancję zatrudnienia w kopalni aż do emerytury. Górnicy chcą jednak zmian w polityce energetycznej. O szczegółach w programie Gość Radia ZET mówił Wacław Czerkawski.

Górnicy: nie wierzymy w zielony ład, kopalnie mogą przynosić zyski

- Wiozę ze sobą argumenty merytoryczne. Będę chciał przekonywać pana prezesa Kaczyńskiego i pana premiera Morawieckiego, że trzeba bardziej mobilnie działać w zakresie polityki energetycznej Polski– mówił Gość Radia ZET Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników w Polsce, który rozmawiał z Beatą Lubecką w drodze na protest do Warszawy.

Zobacz także

Związkowiec dodał, że górnicy oczekują od rządu zmiany założeń polityki energetycznej. - Nie podoba nam się to, że rząd chce przyśpieszyć odejście od paliw kopalnych. Dziś ponad 70 procent energii wytwarzanych jest z węgla – mówił Czerkawski.

Na pytanie o to, że do tego interesu każdy podatnik będzie musiał się dokładać związkowiec odpowiedział, że górnictwo ma szanse wyjść na prostą.

Przez ostatnie cztery lata polskie górnictwo przynosiło do budżetu nawet po 7 miliardów złotych rocznie, górnictwo nie było nierentowne. Faktem jest, że teraz jest niedochodowe, bo mamy przyczyny tego: zmniejszenie zapotrzebowania na energię, pandemia i ta straszna ofensywa zielona, która jest w Europie i dosięgła także Polskę Niewykluczone, że górnictwo odbije się od dna, a kryzys jest tymczasowy. Być może to my będziemy dokładać do budżetu, a nie odwrotnie 

Wacław Czerkawski

 - Wszystkich przekonano, że jak węgiel się zlikwiduje to zatrzymamy zmiany klimatu. To niedorzeczne. Zlikwidowaliśmy już tyle kopalń i w żaden sposób nie wyhamowaliśmy zmian klimatu – dodaje.

Zobacz także

Gość Beaty Lubeckiej podkreśla, że górnicy nie wierzą w „ten zielony ład”. Związkowcy chcą protestować i bronić postulatów dotyczących m.in. wydobycia węgla brunatnego.

Gość Radia ZET zaznacza, że protestujący mają wiele nagrań Jarosława Kaczyńskiego, który wielokrotnie mówił o tym, jak ważne jest dla Polski górnictwo, że nie wolno podnosić ręki na przemysł wydobywczy. - Przypomnimy mu to – zapowiada Wacław Czerkawski.

 - Nadziei raczej nie mamy, że prezes Kaczyński się z nami spotka. Nawet nie wiem, czy on wie, że istnieje taki związek jak OPZZ, bo on pewnie zna tylko Solidarność. Ale coś może do niego dotrze – mówi związkowiec.

RadioZET.pl