Zamknij

Koronawirus zamroził prostytucję. Bruksela nałożyła restrykcje

30.09.2020 12:40
kobieta wkładająca pieniądze do bielizny
fot. Shutterstock

Druga fala pandemii COVID-19 wymusiła zakaz prostytucji ulicznej. Wykonywanie najstarszego zawodu świata zostało wstrzymane w Brukseli z troski o zdrowie korzystających z usług.

Koronawius dał się we znaki większości sektorów gospodarki. Zamrożenie działalności i brak klientów sprawiło, że bez pomocy państwa doszłoby do masowych upadłości przedsiębiorstw.

Walka z pandemią jeszcze się nie skończyła. Rosnąca liczba potwierdzonych zachorowań oznacza, że rozpoczęła się druga fala ataku koronawirusa. Polski rząd zapewnia, że nie ma planach wprowadzenia kolejnego lockdownu, na świecie jednak w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się COVID-19 wprowadza się ponownie obostrzenia. W Brukseli zakazano prostytucji.

Druga fala pandemii doprowadziła do zakazu prostytucji w Brukseli

Gwałtownie rosnąca w Belgii liczba chorych skłoniła decyzją burmistrza Brukseli Philippe’a Close do natychmiastowego zakazania prostytucji. W normalnych warunkach gospodarczych jest ona w tym kraju legalna.

Bruksela jest jednym z najbardziej dotkniętych drugą falą COVID-19 miejsc w Belgii. 10 procent przeprowadzanych wśród mieszkańców miasta testów jest pozytywnych. To dwukrotnie więcej, niż średnia krajowa, która w tygodniu 17-23 września 2020 wynosiła 4,7 procenta.

Zobacz także

Żeby powstrzymać rozprzestrzeniania się koronawirusa stolica Belgii przywróciła część obostrzeń. Sięgają one dalej, niż wspomniany już zakaz prostytucji.

Włodarze miasta postanowili ponadto, że kawiarnie i bary w Brukseli muszą być zamykane przez trzy tygodnie przed godziną 23:00, tak by zmniejszyć czas przebywania mieszkańców z różnych części miasta we wspólnych pomieszczeniach zamkniętych.

Zobacz także

Między 18 a 24 września 2020 w Belgii do szpitali trafiało średnio 64 pacjentów z COVID-19 dziennie. To o 41 procent więcej, niż w tygodniu poprzednim.

Zagłosuj

Czy grozi nam drugi lockdown?

Liczba głosów:

Znaczne zwiększenie liczby wykrywanych zachorowań można także zaobserwować w Polsce, gdzie liczba nowych chorych dziennie oscyluje wokół rekordowych wartości.

RadioZET.pl/Business Insider Polska