Zamknij

Projekt ustawy o sprawdzaniu szczepień trafi do Sejmu. Inicjatywa posłów PiS

17.11.2021 12:50
strzykawka ze szczepionką przeciwko COVID-19
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Pracodawcy mogą jednak otrzymać możliwość sprawdzania, kto z zatrudnionych jest zaszczepiony przeciw COVID-19 i w razie braku zabiegu przenosić pracowników na inne stanowiska. Ustawa, która została porzucona przez rząd z powodów politycznych, zostanie zgłoszona przez grupę posłów PiS.

Szczepienia mogą okazać się przepustką do zachowania stanowiska pracy. Przedsiębiorcy od miesięcy zabiegali o możliwość sprawdzania, czy zatrudnieni są zaszczepieni, tłumacząc to obowiązkiem zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. Osoby, które nie poddały się zabiegowi, miały otrzymywać nowe obowiązki, niewymagające kontaktów z innymi pracownikami. Początkowo mówiono nawet o możliwości wysyłania niezaszczepionych na bezpłatne urlopy.

Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt uchwały nie przeszedł jednak nawet etapu rządowego i został odstawiony na półkę z powodów politycznych - PiS ma obawiać się straty poparcia wśród przeciwników szczepień oraz rozłamu we własnych szeregach. Sejm prawem jednak najprawdopodobniej się zajmie: poseł Czesław Hoc (PiS) oznajmił, że projekt ustawy umożliwiającej sprawdzenie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony, zostanie zgłoszony przez „grupę posłów PiS”.

Pracodawca sprawdzi, czy pracownik jest zaszczepiony. Projekt ustawy złoży „grupa posłów PiS”

Z nieoficjalnych informacji dochodzących z PiS wynikało, że projekt przedstawiony przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego nie ma szans na zdobycie poparcia i skierowanie do głosowania do Sejmu przez rząd. To prosty polityczny rachunek groźby utraty poparcia części wyborców przeciwnych szczepieniom oraz potencjalnego rozłamu w samej partii: część posłów PiS jasno deklarowała, że będzie głosować przeciw.

Politycy obozu rządzącego powiedzieli anonimowo Wirtualnej Polsce, że w związku z tym nie ma woli do kontynuowania prac nad projektem i zostanie on bezterminowo odłożony. Wbrew zapowiedziom Adama Niedzielskiego, który deklarował rychłe przyspieszenie prac legislacyjnych.

Wszystko wskazuje na to, że projekt przepadnie. Minister zdrowia wyszedł przed szereg, zapowiadając ustawę, a nie wiedział, że pomysł będzie kontrowersyjny dla posłów PiS. Nie zaryzykujemy utraty większości dla tych przepisów. Konsekwencje polityczne mogłyby być duże.

anonimowy polityk PiS

Okazało się jednak, że w obozie rządzącym są zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy dania przedsiębiorcom możliwości sprawdzania, czy zatrudniony jest zaszczepiony. Projekt ustawy trafi do Sejmu, jednak jako inicjatywa poselska, a nie rozwiązanie przygotowane przez rząd. Zapowiedział to poseł Czesław Hoc z PiS.

Przedsiębiorca będzie mógł poprosić o certyfikat zaszczepienia pracownika i jeśli nie będzie pracownik zaszczepiony, to będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu tam, gdzie nie będzie miał styczności z klientami.

Czesław Hoc

Jeśli projekt rzeczywiście trafi pod głosowanie w Sejmie, to szanse na jego przyjęcie są spore. Nawet jeśli część posłów PiS wyłamie się z głosowania i będzie przeciw, to poparcia udzieli najprawdopodobniej opozycja, dzięki czemu niezbędna większość zostanie osiągnięta.

Pracodawcy tłumaczą, że możliwość weryfikowania zaszczepienia umożliwiłaby zapobieganiu powstawaniu ewentualnych ognisk zarażeń i paraliżowania pracy przedsiębiorstw.  Czwarta fala rozpędza się coraz bardziej: 17 listopada 2021 odnotowano niemal 24 239 nowe zachorowania i 463 zgony.

RadioZET.pl/PAP