Zamknij

Prof. Horban: zdemolowaliśmy gospodarkę, ale nie bez przyczyny

15.01.2021 09:41
Prof. Horban o demolowaniu gospodarki
fot. Piotr Molecki/East News

Zdemolowaliśmy gospodarkę – przyznaje prof. Andrzej Horban, który był gościem Radia ZET. Ekspert mówił też o tym, kiedy możliwe będzie odmrożenie biznesów.

Lockown, który trwa już 10. miesiąc, sprawił, że przedsiębiorcy zaczęli się buntować i deklarują wznowienie działalności. Sprawę na antenie Radia ZET skomentował Prof. Andrzej Horban.

Główny doradca premiera ds. COVID-19  mówił wprost: zdemolowaliśmy gospodarkę.

Prof. Horban: zdemolowaliśmy gospodarkę

Ekspert był pytany m.in. o zapowiedziany przez przedsiębiorców bunt. Prowadzący działalność gospodarczą deklarują, że otworzą swoje biznesy wbrew restrykcjom. Niektóre restauracje i hotele już wznowiły działalność pod przykrywką degustacji posiłków czy organizacji np. turnieju szachowego. – Czy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na powrót do normalności? – pytała Beata Lubecka.

- Każdy chce żyć normalnie, ale nie kosztem innych. Źródłem zakażenia jest człowiek, jeśli nie utrzymujemy dystansu, to w zamkniętym pomieszczeniu nie trudno o zakażenia – mówił prof. Horban.

Czy nie można wrócić do obostrzeń sprzed kilku miesięcy: restauracje byłyby otwarte, ale do dyspozycji byłby co drugi stolik, hotele też mogłyby ograniczyć liczbę gości – pytała Beata Lubecka.

Takie obostrzenia już były. I co się okazało? Że Polak potrafi. Większość obostrzeń była omijana przez przedsiębiorców. Efekt mogliśmy zobaczyć w postaci liczby zakażonych. Robimy to po to, by chronić ludzi. Gdyby była to łagodna choroba, nie interweniowalibyśmy. Zdemolowaliśmy gospodarkę, szkolnictwo, wszystkie aspekty życia społecznego i zawsze nasuwa się pytanie: po co to robimy? Mamy do 15 tysięcy zakażeń dziennie, ale parametr, którym się kierujemy to liczba zgonów  

Prof. Andrzej Horban

Pytany o to, kiedy będzie mogła zacząć działać branża hotelarska, Gość Radia ZET odpowiedział: - Nie wiem, nie jestem wróżką, ale myślę, że już niedługo. - Już zaczynamy odmrażać: dzieci 1-3 do szkoły. To pierwszy etap. Zobaczymy, co będzie za chwileczkę – dodał.

Obostrzenia pozostaną z nami przynajmniej do końca stycznia. Adam Niedzielski podczas ostatniej konferencji prasowej poinformował, o przedłużeniu restrykcji, które miały trwać do 17 stycznia,  do końca miesiąca. Co to oznacza?

Nadal zamknięte dla turystów pozostają hotele. Bary i restauracje mogą działać wyłącznie na wynos. Stoki narciarskie i galerie handlowe (poza sklepami spożywczymi i punktami usługowymi) pozostają zamknięte.

RadioZET.pl