Producenci żywności toną w długach

Olga Papiernik
17.01.2018 09:25
Producenci żywności toną w długach
fot. Natalie Ng on Unsplash

Długi producentów żywności przekraczają 375 mln zł - wynika z raport Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Problem zaległości w największym stopniu dotyka branży mięsnej, której niespłacone zobowiązania wynoszą blisko jedną czwartą całkowitego zadłużenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

 
 Choć produkcja żywności stanowi jedną z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki i ma duży wpływ na wartość naszego eksportu, to jednocześnie firmy w niej działające plasują się w czołówce tych, które ogłaszają upadłość.

"Każdego miesiąca ogłasza się niewypłacalność kilku producentów żywności w Polsce. Ich łączne zadłużenie w Krajowym Rejestrze Długów wynosi już 375,35 mln zł. Ta grupa przedsiębiorców, zaraz za dostawcami materiałów budowlanych, należy do najbardziej niewypłacalnych" - czytamy w raporcie "Co gryzie producentów żywności, czyli sytuacja finansowa w branży spożywczej".

Zobacz także

Według KRD przyczyn zadłużenia jest wiele. "Są wśród nich zarówno czynniki ludzkie, jak i te, na które człowiek nie ma wpływu: nieoczekiwane zmiany pogodowe (susza, powódź czy przymrozki), ale też postępująca koncentracja branży i wypieranie z rynku małych przedsiębiorców przez dużych, a także problemy ze spłatą zaciągniętych pożyczek czy zatory płatnicze spowodowane przez nierzetelnych kontrahentów" - wskazano.

"Dość silną" grupę takich kontrahentów stanowią przedstawiciele handlu, w tym sieci handlowych. "Nie płacą producentom w terminie za dostawy żywności i mają wobec nich dług w wysokości 31,5 mln zł. To aż 1/3 wszystkich należności, których łączna wartość wynosi już 94,2 mln zł" - czytamy. Wśród pozostałych dłużników branży spożywczej są też inni producenci, a dalej rolnicy.

"Jak podaje GUS, w polskim przemyśle rolno-spożywczym działa kilkanaście tysięcy firm, których roczne obroty oscylują wokół 200 mld zł. Blisko 1/3 ich produkcji znajduje nabywców za granicą, 30% trafia do dalszego przerobu, a 40% do dalszego spożycia. Polska jest szóstym producentem żywności w UE, a jej udział w łącznej produkcji przemysłu spożywczego Unii zwiększył z 6,9% w 2004 r. do 8,5% w 2014 r." - czytamy w komunikacie.

W Krajowym Rejestrze Długów widnieje 7 tys. 59 producentów żywności. 93 proc. dłużników z tej branży stanowią producenci artykułów spożywczych, a pozostałe 7 proc. to producenci napojów. Dług tych pierwszych wynosi 350 mln złotych. "Problem zaległości w największym stopniu dotyka branży mięsnej, których niespłacone zobowiązania wynoszą blisko jedną czwartą całkowitego zadłużenia - 95 mln złotych. Dalej w kolejności znajdują się producenci wyrobów piekarskich i mącznych (75 mln złotych) oraz producenci owoców i warzyw (56 mln złotych). Z kolei najniższe zadłużenie notują firmy z sektorów rybnego oraz mleczarskiego (adekwatnie 13 i 14 mln złotych)" - zaznaczono.

Według autorów raportu "nieco lepiej" radzą sobie producenci napojów, których łączne zadłużenie wynosi 25 mln złotych. Największe problemy w tym sektorze mają producenci napojów bezalkoholowych i wód mineralnych (8,6 mln złotych), najmniejsze firmy zajmujące się produkcją piwa (2,9 mln złotych).

Jak zauważył prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki, branża spożywcza - jest łańcuchem zależności. - Jeśli jedno jego ogniwo ulega osłabieniu, to osłabieniu ulega cały łańcuch. Dokładnie widać to na przykładzie chociażby producentów napojów: jeśli tegoroczne zbiory owoców i warzyw okażą się słabe, to produkcja soków i przecierów też będzie niższa - wskazał. Jego zdaniem, taka sama zależność działa w odniesieniu do sytuacji finansowej przedsiębiorstw. - Wszelkie opóźnienia w płatnościach ze strony kontrahentów zawsze narażają producenta na utratę płynności finansowej, co może doprowadzić nawet do jego upadłości - podkreślił.

Zobacz także

Największe zadłużenie, jak wynika z raportu, mają producenci żywności z Mazowsza. Ich dług wynosi niemal 60 mln złotych. Zaraz za nimi są przedsiębiorcy z woj. wielkopolskiego (47 mln złotych), a następnie firmy ze Śląska z 44 mln złotych długu. Najmniejsze zadłużenie, bo nieprzekraczające 8 mln złotych, notują województwa podlaskie, warmińsko-mazurskie oraz świętokrzyskie. Z kolei najbardziej zadłużony producent ma do spłacenia 12 mln złotych. To firma, która działa na terenie powiatu włocławskiego w województwie kujawsko-pomorskim.

Według raportu w największym stopniu producenci żywności zalegają funduszom sekurytyzacyjnym i firmom windykacyjnym blisko 164 mln złotych. Znaczną część długu producenci mają wobec sektora finansowego. Łącznie ci przedsiębiorcy mają do oddania bankom, firmom leasingowym i faktoringowym 96,5 mln złotych. Na pieniądze od producentów czekają też firmy handlowe, a dług wobec nich sięga 32 mln złotych.

Jak podkreślono, branża spożywcza sama ma problem z odzyskaniem pieniędzy od wierzycieli. W sumie producenci czekają na spłatę ponad 94 mln złotych. "Mowa o 17 tys. 239 niezapłaconych fakturach wystawionych handlowcom oraz firmom z branży przemysłowej, rolnictwa i budownictwa" - czytamy w raporcie.

- Średni dług, jaki mają do odzyskania producenci żywności, wynosi 19 tysięcy złotych, a maksymalny przekracza 2 mln złotych - wyjaśnił Jakub Kostecki, prezes firmy Kaczmarski Inkasso, która jest partnerem KRD. Tymczasem, jak podkreślił, - dług jest jak żywność też ma określony termin ważności. Im dłużej się zwleka, tym mniejsze są szanse na to, że zostanie odzyskany - ocenił.

Raport "Co gryzie producentów żywności, czyli sytuacja finansowa w branży spożywczej" powstał w oparciu o dane KRD z grudnia 2017 roku i zawiera informacje dotyczące zadłużenia producentów żywności w Polsce oraz informacje o głównych kategoriach wierzycieli firm spożywczych. Partnerem raportu jest Instytut Ekonomiki, Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - Państwowy Instytut Badawczy.

PAP/Magdalena Jarco/ISBnews/OP