Zamknij

Premier zaskarżył do TK odszkodowania za lockdown

05.11.2020 13:30
Trybunał Konstytucyjny
fot. Piotr Molecki/East News

Mateusz Morawiecki złożył do TK wniosek o przeanalizowanie przepisu Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez wydanie niekonstytucyjnego aktu normatywnego. Wyrok Trybunału może uniemożliwić przedsiębiorstwom dochodzenie odszkodowań za wprowadzenie lockdownu.

Lockdown w Polsce wprowadzany jest przez rozporządzenia premiera. To w nich opisane są wprowadzane restrykcje, w tym zakazy działania przedsiębiorstw z wybranych sektorów gospodarki. Prawnicy od początku zwracali uwagę, że konstytucja zezwala na ograniczenie wolności działalności gospodarczej tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

Przedsiębiorcy mogą w walce o odszkodowania powołać przepis Kodeksu cywilnego mówiący o szkodach wyrządzonych przez rozporządzenia, których moc prawną kwestionują masowo sądy odmawiając karania za brak zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Premier Mateusz Morawiecki chce więc, żeby TK uznał zapis za niezgodny z konstytucją.

Rząd chce wykorzystać TK, żeby nie płacić odszkodowań przedsiębiorstwom

Przepis Kodeksu cywilnego, którego obawia się rząd, brzmi następująco:

Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą.

Kodeks cywilny

Obawiając się, że uznanie rozporządzenia wprowadzającego zakazy działalności dla przedsiębiorstw za niezgodnie z zapisami Konstytucji otworzyłoby drogę do wytaczania państwu spraw o odszkodowanie, Mateusz Morawiecki w sierpniu 2020 roku zwrócił się do TK o przeanalizowanie tego zapisu. W jego ślady we wrześniu 2020 poszła marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Zobacz także

Politycy wnoszą, żeby doprecyzować przepisy Kodeksu cywilnego i stwierdzić, że by podstawą do stwierdzenia niekonstytucyjności rozporządzenia może być tylko orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, a nie wyrok sądu.

Doprecyzowanie treści art. 417 1 par. l k. c. w zakresie, w jakim dotyczy niezgodności z prawem rozporządzeń, poprzez wprowadzenie wymogu uzyskania prejudykatu Trybunału Konstytucyjnego, doprowadzi do uzgodnienia tego przepisu z zasadą demokratycznego państwa prawa i wywodzoną z niej zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.

wniosek premiera do TK

Niezależność wyroków wydawanych przez Trybunał Konstytucyjny jest otwarcie kwestionowana przez polityków opozycji oraz niezależnych prawników. Chęć wprowadzenia TK do procesu stwierdzania niezgodności aktu normatywnego (w tym przypadku rozporządzenia premiera) z Konstytucją odbierana jest więc jako chęć zabezpieczenia się przed koniecznością wypłacania odszkodowań przedsiębiorstwom, które z powodu zamrażania gospodarki i lockdownów straciły możliwość funkcjonowania.

Konstytucja, zgodnie z art., 22, zezwala na ograniczenie wolności działalności gospodarczej „tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny”. Obostrzenia wprowadzane są za pomocą rozporządzeń premiera.

RadioZET.pl/bankier.pl