Rząd szuka oszczędności. Na zasiłek z ZUS poczekamy dłużej

19.11.2019 10:03
Prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego. Zmiany w 2020 roku
fot. Shutterstock/ Inga Linder (ilustracyjne)

Zanim Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyzna prawo do zasiłku, pracownik lub przedsiębiorca będzie musiał płacić składki przez dłuższy niż dziś okres. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pracownik nabywa prawo do zasiłku po 30 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia. Jak informuje „Rzeczpospolita”, z odpowiedzi Ministerstwa Finansów na interpelację poselską wynika, że czas ten ma się wydłużyć.

Potwierdzają się kolejne zapowiedzi rządu, które mają przynieść oszczędności już od początku przyszłego roku. Odbędzie się to jednak kosztem Polaków korzystających ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego – informuje dziennik.

Zobacz także

Rząd wprowadzi tzw. okres wyczekiwania na prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego. Tym samym pracownik na etacie poczeka na zasiłek nie 30, lecz 90 dni od momentu rozpoczęcia uiszczania składek. Jeszcze dłużej poczekają samozatrudnieni. Ubezpieczeni prowadzący biznes mają prawo do zasiłku po 90 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia. Czas ten ma wydłużyć się do 180 dni. Wynika z tego, że osoba, która założyła działalność, będzie musiała opłacać składki aż przez pół roku, zanim nabędzie prawo do zasiłku – podsumowuje gazeta.

Zobacz także

Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, niewykluczone, że nowe prawo do zasiłków będzie dotyczyło wszystkich świadczeń. Taka zmiana ma wygenerować pół miliarda złotych oszczędności i stać się nowym narzędziem w walce w wyłudzeniami.

Jeśli rząd planuje ograniczyć wypłaty z systemu, warto rozważyć zmniejszenie składki na ubezpieczenie chorobowe. Skoro zmiany mają przynieść oszczędności, rząd mógłby rozważyć podzielenie się nimi z pracodawcami 

– komentuje Arkadiusz Pączka, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP dla „Rzeczpospolitej”.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”