Zamknij

Wypadki podczas pracy zdalnej. Są pierwsze wnioski o rekompensatę

22.10.2020 08:05
Praca zdalna. Są pierwsze wnioski o rekompensatę za wypadki
fot. Shyntartanya/Shutterstock (ilustracyjne)

Praca zdalna z powodu pandemii koronawirusa stała się codziennością dla milionów Polaków oraz zmorą dla pracodawców. Coraz więcej jest przypadków zgłoszeń po rekompensaty za wypadki podczas pracy w domu - podał "Dziennik Gazeta Prawna".

Pandemia koronawirusa jesienią uderzyła z drugą falą. Gwałtowny wzrost zakażeń (tylko w środę zanotowano ponad 10 tys. nowych) spowodował nałożenie przez rząd Mateusza Morawieckiego nowych obostrzeń. Prawdopodobnie w czwartek premier ogłosi kolejne restrykcje dotyczące np. rozszerzenie czerwonej strefy - obecnie znajduje się w niej 152 powiaty, w tym największe miasta.

Z tego powodu coraz więcej firm wraca do pracy zdalnej lub nie zamierza rezygnować z takiego systemu prowadzenia biznesu. To jednak oznacza szereg kłopotów dla pracodawców, na przykład w sytuacji nieszczęśliwego wypadku pracownika w domu w godzinach sprawowania swoich obowiązków.

Wypadki przy pracy zdalnej   

"DGP", powołując się na prawników wskazało, że do pracodawców zgłaszają się już osoby, które w trakcie zdalnego wykonywania obowiązków doznały wypadków. Chodzi na przykład o poparzenia gorącym napojem lub upadku spowodowanego nieprawidłowym rozmieszczeniem sprzętu i kabli w domu.

Zobacz także

- Znam przypadek, gdy pracownik wykonujący obowiązki w domu poparzył się wrzątkiem, robiąc herbatę i jednocześnie rozmawiając przez telefon w służbowej sprawie. W takiej sytuacji nie ma wątpliwości, że jest to wypadek przy pracy, choć do zdarzenia doszło w kuchni prywatnego domu - komentowała Małgorzata Lorenc z firmy Lorenc – Doradztwo Kadrowe i Personalne, cytowana przez gazetę.

Ale inne tego typu zdarzenia nie muszą być tak jednoznaczne, to znaczy pozostawać w związku z wykonywanymi obowiązkami. A od tego zależy, czy zostaną uznane za wypadki przy pracy

Małgorzata Lorenc

Z kolei Alina Giżejowska, radca prawny i partner w kancelarii A. Sobczyk i Współpracownicy wskazuje, że w okresie letnim zatrudnieni zaczęli kierować do firm wnioski o wypłatę ryczałtów rekompensujących podwyższone koszty, jakie ponoszą w związku z wykonywaniem obowiązków z domu. Chodzi np. o wyższe rachunki za energię czy wodę.

- Zatrudniający muszą się z tym liczyć, zwłaszcza że po zmianie przepisów praca zdalna może być polecana przez dłuższy czas, a nie jak pierwotnie wynikało ze specustawy – do 4 września 2020 roku – dodała Alina Giżejowska.

Zobacz także

Dziennik przypomniał, że w razie wypadku przy pracy firma powinna m.in. ustalić jego okoliczności i przyczyny oraz zastosować odpowiednie środki zapobiegające. "Zatrudnionemu przysługują wówczas świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego (ZUS). Pracodawca ponosi wtedy odpowiedzialność uzupełniającą (cywilną; np. gdy szkoda poniesiona w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia przewyższa świadczenia z ZUS)" - wskazała "DGP".

Pracodawca ma ograniczone możliwości kontrolowania pracowników wykonujących obowiązki zdalnie, dlatego kluczowe znacznie w tym przypadku ma podjęcie przez niego środków zabezpieczających, jak dbałość o przepisy BHP.

Zobacz także

W ocenie ekspertów roszczenia dotyczące rekompensat za podjęte wydatki podczas pracy zdalnej są jak najbardziej zasadne. 

-  Jeśli dany pracodawca zleca pracę zdalną niewielkiej liczbie pracowników, np. 10 osobom, może ustalać takie ryczałty indywidualnie, biorąc pod uwagę rzeczywiste koszty ponoszone przez zatrudnionych. W większych firmach prostszym rozwiązaniem jest określenie jednolitych ryczałtów na podstawie średnich opłat, np. za energię lub wodę - wyjaśniła Alina Giżejowska.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna