Zamknij

To koniec pracy zdalnej? Kontrowersyjne przepisy w tarczy 4.0

12.06.2020 12:45
Praca zdalna a tarcza 4.0. Nowe przepisy budzą wątpliwości ekspertów
fot. Shutterstock/Andrey Yurlov (ilustracyjne)

Przez epidemię koronawirusa na popularności zyskuje praca zdalna. Część rodzin wynosi się z miast i świadczy telepracę np. domku letniskowego. Tarcza 4.0 może jednak pokrzyżować plany.

Praca zdalna stała się okazją do opuszczenia miast i np. wynajęcia domku nad jeziorem. „Gazeta Wyborcza” opisuje podobne przypadki połączenia pracy z wypoczynkiem. Polacy powoli przyzwyczają się do pracy z domów, co potwierdzają statystyki.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec marca bieżącego roku, udział osób, które pracowały zdalnie w związku z pandemią wyniósł 11 procent. Co szósty pracujący w sektorze publicznym wykonywał pracę zdalnie, podczas gdy w sektorze prywatnym co dwunasty pracujący. Choć wydawać by się mogło, że telepraca zdominuje rynek, to wszystko wskazuje na to, że pracownicy niebawem wrócą do biur.

Tarcza 4.0 a praca zdalna. Pracownicy wrócą do biur?

„Marzenia o wyprowadzce z miasta i pracy na odległość w starej firmie może pokrzyżować zmiana przepisów zaproponowana przez rząd” – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Chodzi o kolejną odsłonę tarczy antykryzysowej.

Zobacz także

Sejm zagłosował za Tarczą 4.0, która zmienia zasady świadczenia pracy zdalnej. Dziennik przypomina, że na gruncie obowiązującego dziś prawa pracodawca nie może cofnąć pracownikowi pozwolenia na pracę zdalną z dnia na dzień. To może się zmienić po wejściu w życie nowych przepisów.

W nowej tarczy, która w życie może wejść już w lipcu, taki przepis został przewidziany. To oznacza obowiązek stawienia się w biurze w czasie wskazanym przez pracodawcę i powrót do normalnego trybu pracy 

– komentuje dla „Gazety Wyborczej” Wioletta Żukowska-Czaplicka, ekspertka ds. regulacji Pracodawców RP

Powodów do obaw nie mają pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o telepracę. Jak wskazuje ekspertka, w ich przypadku przepisy są bardziej elastyczne i osoba wykonująca pracę z domu, gdziekolwiek byłby on zlokalizowany, nie musi się obawiać wezwania do natychmiastowego stawienia się w biurze.

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”