Brakuje chętnych do pracy w policji. Funkcjonariusze zostają po godzinach

16.10.2019 09:22
Brakuje chętnych do pracy w policji
fot. Shutterstock/Dariush M (ilustracyjne)

Tylko do końca czerwca wśród policjantów odnotowano ponad 2,6 miliona nierozliczonych nadgodzin. Rąk do pracy brakuje, więc funkcjonariusze zostają po godzinach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

2 691 063 – to liczba nierozliczonych nadgodzin dla województwa wielopolskiego – wynika z danych związkowców, na które powołuje się „Rzeczpospolita”. W rzeczywistości wypracowanych godzin nadliczbowych mogło być znacznie więcej. Powód? Brakuje rąk do pracy. Jak podają związki zawodowe, chodzi o ponad 6 tysięcy funkcjonariuszy. Brak chętnych do pracy i służba po kilkanaście godzin dziennie rzutuje na pracę funkcjonariuszy.

Rzutuje to na efektywność pracy policjantów, co może pogorszyć stan bezpieczeństwa obywateli. Liczba nadgodzin jest tak wysoka, że gdyby je oddać, w wielu jednostkach byłby problem z zapewnieniem ciągłości służby.

– mówi podinsp. Andrzej Szary, przewodniczący NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego dla „Rzeczpospolitej”.

Andrzej Szary mówi także o zbliżającym się kryzysie kadrowym w policji. Jak mówi, w 2021 roku zabraknie nawet 10 tysięcy policjantów. Komenda Główna Policji nie podziela zdania związkowców i inaczej przedstawia sytuację kadrową w służbach. Jak mówi insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP, liczba wakatów w policji się zmniejsza.

Zobacz także

Nieobsadzone miejsca w policji były też przedmiotem interpelacji poselskich. Zgodnie z odpowiedzią wiceministra Jarosława Zielińskiego na koniec 2015 roku odnotowano 3466 wakatów, rok później 2371, lecz w 2017 roku – 4588. Na koniec 2018 roku było 4598 nieobsadzonych stanowisk.

Miliony złotych do wypłacenia policjantom

Czy za nadgodziny należy płacić, czy dać możliwość odbioru dni wolnych? Jak informuje „Rzeczpospolita”, do tej pory obowiązującą praktyką było wykorzystanie dni wolnych w zamian za nadgodziny. To generowało spore oszczędności dla jednostki.

Zobacz także

Jak przypomina dziennik, od lipca tego roku za nadgodziny trzeba płacić. Niesie to za sobą konieczność zagospodarowania w budżecie środków na ten cel. Jak wskazano w uzasadnieniu ustawy, liczba nadgodzin w następnych latach będzie się kształtowała na poziomie przekraczającym 4,2 milionów. Oznacza to, że nadgodziny będą kosztowały prawie 140 milionów złotych ze wspólnej kasy.

Zobacz także

Dlaczego nikt nie chce pracować w policji?

Zawód policjanta dawno przestał być atrakcyjny. Nie zmieniły tego ostatnie podwyżki w wysokości 650 zł. Obecnie mamy rynek pracy pracownika. Ludzie wolą zatrudnić się w innym miejscu, niż narażać życie i zdrowie w policji. Kiedyś w naborze było 12 chętnych na miejsce. Teraz stara się o nie dwóch kandydatów. Po selekcji nie ma kogo zatrudniać – mówi Andrzej Szary dla „Rzeczpospolitej”.

 

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”