Do 500 tys. zł na budowę i remont obiektów infrastruktury turystycznej

Olga Papiernik
27.02.2018 16:47
turystyka
fot. Daniel Frank on Unsplash

Do 500 tys. zł nisko oprocentowanej pożyczki mogą uzyskać przedsiębiorcy z branży turystycznej w Polsce Wschodniej - poinformowało Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Taką możliwość oferuje instrument pożyczkowy "Przedsiębiorcza Polska Wschodnia - Turystyka", który we wtorek zaprezentowano w Arłamowie (Podkarpackie).

W spotkaniu dla przedsiębiorców, które było kolejnym z serii, uczestniczył wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak.
- Prezentujemy nasze pożyczki w Bieszczadach - tu, gdzie hasło "Przedsiębiorcza Polska Wschodnia - Turystyka" przejawia się w codziennej działalności wielu osób. Rozwój gospodarczy bazujący na potencjale danego terytorium to jedno z założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Dlatego Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju przeznaczyło własny kapitał na wsparcie tego sektora biznesu w Polsce Wschodniej - powiedział minister Hamryszczak.

17 lutego br. w Przemyślu podczas konferencji "Europa Karpat", na której minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński zaprezentował Program dla Bieszczad, wiceminister Hamryszczak informował o uruchomieniu instrumentu pożyczkowego "Przedsiębiorcza Polska Wschodnia - Turystyka" z budżetem 200 mln zł, który skierowany jest na inwestycje do biznesu z branży turystycznej, około turystycznej.

Jakie przedsiębiorstwo będzie mogło skorzystać z pożyczki?

- Mam na myśli wsparcie przedsiębiorstw wspierających produkty regionalne, przedsiębiorstw działających w obszarze agroturystyki, mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które działają w obszarze uzdrowiskowym. Szeroki wachlarz podmiotów, które będą mogły skorzystać z tego instrumentu pożyczkowego, ale także szeroki wachlarz obszarowy - wymieniał wówczas Hamryszczak.

Dodał, że można dostać nisko oprocentowaną pożyczkę w wysokości do 500 tys. zł, a wszystkie podmioty działające nie dłużej dwa lata lub mające status miejsca przyjaznego rowerzystom w ramach Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo nie muszą mieć tzw. wkładu własnego. Jak zaznacza w komunikacie przesłanym we wtorek PAP departament komunikacji Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, z instrumentu finansowego korzyści odniesie nie tylko Polska Wschodnia. Jednym z efektów będą nowe miejsca pracy i wzrost poziomu dochodów ludności regionów turystycznych.

W ujęciu krajowym wzrost ruchu turystycznego stymuluje rozwój przedsiębiorczości, innowacji, powoduje zwiększenie przychodów nie tylko firm obsługujących turystów, ale także dochodów budżetowych samorządów lokalnych.

- Polska Wschodnia to makroregion o doskonałych walorach turystycznych i ogromnym, choć wciąż nie w pełni wykorzystanym potencjale. Jesteśmy świadomi ograniczeń, jakie tutejsze firmy napotykają planując inwestycje. Głównym problemem jest kapitał. Dlatego oddajemy w ręce przedsiębiorców instrument finansowy, który pomoże im rozwinąć biznes, a wszystkim da zróżnicowaną ofertę wysokiej jakości usług turystycznych w Polsce Wschodniej - podkreślił wiceminister Hamryszczak.

"Przedsiębiorcza Polska Wschodnia - Turystyka" oferuje pożyczki dla przedsiębiorców działających w Polsce Wschodniej, którzy chcą rozwijać bazę i usługi dla turystów. Finansowane są ze środków krajowych. Łączny budżet instrumentu to 200 mln zł. Środkami zarządza Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Ich dystrybucją w regionach zajmują się instytucje finansujące.

Dla kogo 500 tys. zł pożyczki?

Na pożyczkę w wysokości do 500 tys. zł mogą liczyć mikro-, mali i średni przedsiębiorcy z makroregionu. Mogą ją wykorzystać m.in. na budowę i remont obiektów infrastruktury turystycznej, uzdrowisk, infrastruktury rekreacyjno-sportowej, obiektów noclegowych oraz na tworzenie i rozwój parków tematycznych.

O pożyczkę mogą się starać również przedstawiciele tradycyjnych zawodów, zajmujący się rękodziełem i rzemiosłem, przedsiębiorcy wytwarzający i sprzedający żywność ekologiczną czy produkty tradycyjne i regionalne.

PAP/Agnieszka Pipała/OP