301 tys. ojców nie zapłaciło łącznie 11,4 mld zł alimentów

Olga Papiernik
22.06.2018 12:07
ojciec z dzieckiem
fot. Tina Bo on Unsplash

668 tys. zł niezapłaconych alimentów ma ojciec, który od 10 lat figuruje w Rejestrze Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. To rekordzista. Ponad 300 tysięcy alimentacyjnych dłużników zalega z zapłatą prawie 12 mld zł.

Jak wygląda statystyczny ojciec nie płacący alimentów

Dane BIG InfoMonitor pokazują, że statystyczny dłużnik alimentacyjny to mężczyzna między 35. a 44. rokiem życia, który pochodzi z Górnego lub Dolnego Śląska, ewentualnie z Mazowsza. Jest to charakterystyka prawie 107 tysięcy panów z długami za zaległe alimenty o wartości blisko 4,4 mld zł. Drugą ryzykowną grupą wiekową są ojcowie między 45. a 54. rokiem życia. W BIG InfoMonitor widnieje ich niemal 95 tys., z łączną zaległością ponad 4,1 mld zł, podano również.

BIG InfoMonitor poinformowało, że na koniec maja tego roku liczba dłużników alimentacyjnych figurujących w rejestrach tej firmy, wynosiła 317 953 osób. Ich łączne zaległości przekroczyły 11,8 mld zł. Spośród uchylających się od obowiązku łożenia na dzieci 301 034 osoby to ojcowie. Kobiety stanowią 5 proc. dłużników. W ciągu roku liczba uchylających się od obowiązku alimentacyjnego wzrosła o 7874 osób.

- Po rozstaniu się partnerów zazwyczaj to matkom sąd powierza władzę rodzicielską, ewentualnie przyznaje ją obojgu rodzicom, ale dziecko lub dzieci wychowują się u mamy, jedynie od czasu do czasu widując się z ojcem. Po rozpadzie związku rolą ojców staje się przede wszystkim finansowe wspieranie dzieci. Jak pokazują statystyki z naszej bazy, panowie nie wywiązują się z tego najlepiej. Niepłacący ojcowie działają na szkodę dzieci, ale także wszystkich, bowiem część niepłacących rodziców wyręcza z ich obowiązku państwo, wypłacając na dzieci pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego. Rocznie potrafi to być ok. 1,5 mld zł. Skala zjawiska nieregulowanych świadczeń na dzieci jest tak duża, że znaczenie ma każdy sposób ograniczający bezkarność osób niewywiązujących się z elementarnego obowiązku rodzicielskiego. Jednym z nich jest wpis do rejestru dłużników, który potrafi utrudnić życie, blokując dostęp do wielu niezbędnych usług jak kredyty, pożyczki, różnego rodzaju umowy abonamentowe - powiedziała ekspert BIG InfoMonitor Halina Kochalska.

Najliczniejszą grupę dłużników alimentacyjnych stanowią panowie z woj. śląskiego - 37 267, następnie z woj. mazowieckiego - 32 617 i z Dolnego Śląska - 29 930. Na te regiony przypadają też najwyższe, przekraczające miliard złotych, zaległości z tytułu alimentów niepłaconych przez ojców. Średni dług wobec dziecka (dzieci) lub Funduszu Alimentacyjnego wynosi 37 794 zł.

Według BIG InfoMonitor woj. mazowieckie i śląskie dominują w statystykach z powodu znaczącego zaludnienia. Natomiast pod względem liczby ojców dłużników alimentacyjnych przypadających na 1000 mężczyzn przodują Warmia i Mazury - z 29 zgłoszonymi do rejestru BIG InfoMonitor. Średnia dla kraju wynosi 20. Najkorzystniej pod tym względem jest w Małopolsce i na Podkarpaciu.

Najmłodszy ma lat 35, pochodzi z Podlasia i winien jest swoim dzieciom lub dziecku ponad 429 tys. zł. Najstarszy to mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego - 66-letni ojciec, któremu uzbierało się ponad 411 tys. zaległości.

Rekord padł na Mazowszu i przekracza 668 tys. zł. Dług ma już 10 lat, ale nie należy do najstarszych. Jeszcze wcześniej swoje długi alimentacyjne zaczął "zbierać" 39-letni ojciec z Wielkopolski. Przez 13 lat zgromadził 481 tys. zł zaległości.

- Niepłacących rodziców wyręcza z ich obowiązku państwo, wypłacając na dzieci pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego. Rocznie może to być nawet około 1,5 mld zł - powiedziała ekspert BIG InfoMonitor Halina Kochalska.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

PAP/Wojciech Kamiński/ISBnews/OP