Zamknij

PGNiG: polskie kopalnie są warte zero złotych

09.10.2020 15:06
węgiel w rękach
fot. Shutterstock

PGNiG Termika poinformowała, że wartość akcji PGG została oszacowana na zero złotych. Spółka dokonała odpisu na 389 mln zł, gdyż na tyle wyceniano do tej pory wartość jej udziałów w Polskiej Grupie Górniczej.

Polskie górnictwo jest warte mniej niż zero. PGNiG Termika, czyli spółka-córka Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, poinformowała w oficjalnym komunikacie dla inwestorów, że przeszacowała wartość posiadanych udziałów w Polskiej Grupie Górniczej z 389 mln zł do okrągłego zero zł.

PGNiG poszło tym samym w ślady PGE, które także przyznało, że akcje Polskiej Grupy Górniczej nie mają żadnej wartości. Nowa wycena to skutek dogłębnych analiz dotyczących perspektyw polskich kopalni.

Akcje PGG warte zero złotych. Polskie górnictwo bez perspektyw

Polska energetyka przez lata stawiała tylko na elektrownie węglowe, wierząc w zapewnienia o rozległych krajowych złożach „czarnego złota”, które miało zapewnić nam niezależność. Taka strategia nie ma już racji bytu z dwóch głównych powodów: transformacji energetycznej, koniecznej do przeprowadzenia z powodu grożącej nam katastrofy klimatycznej, oraz niskiej jakości i wysokich cen wydobywanego przez polskich górników węgla.

Zobacz także

Grupy energetyczne, żeby zapewnić bezpieczne działanie elektrowni, muszą sprowadzać miliony ton węgla rocznie z zagranicy, między innymi z Rosji. Stosowanie polskiego węgla oznacza konieczność ograniczania mocy bloków i może prowadzić do częstszych awarii.

Zobacz także

Polskie górnictwo od wielu lat przynosi ogromne, wielomiliardowe straty. Górnicy zawsze jednak były traktowani przez rząd w wyjątkowo uprzywilejowany sposób: gdy już udało się zapewnić porozumienie o zamykaniu nierentownych i niepotrzebnych kopalń, zapewniono dotowanie ich działalności do 2049 roku. Rok później świat ma całkowicie zlikwidować jakiekolwiek emisje gazów cieplarnianych.

Eksperci wyliczyli, że koszt porozumienia jest tak duży że o wiele taniej byłoby po prostu płacić górnikom pensję w wysokości 9000 zł za nie robienie niczego, niż utrzymywać jeszcze do tego działanie kopalń.

Zobacz także

Branża górnicza może być jednak bliższa swojemu końcu, niż większości górników może się wydawać. Oficjalnie nikt o tym nie mówi: sygnały dyktowane są bezlitosnymi prawami biznesowymi. Państwowe spółki, które były obligowane do wspierania kopalń, zaczynają informować inwestorów o tym, jaka jest prawdziwa kondycja górnictwa.

Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA _"PGNiG"_ informuje, że w dniu 8 października 2020 r. PGNiG TERMIKA S.A., spółka zależna PGNiG, w wyniku przeprowadzonego testu na utratę wartości posiadanego pakietu akcji Polskiej Grupy Górniczej S.A. _"PGG"_, rozpoznała odpis w wysokości -389 mln zł. Po odpisie wartość księgowa pakietu akcji PGG w skonsolidowanym sprawozdaniu Grupy Kapitałowej PGNiG na dzień 30 września 2020 r. wyniesie 0 zł.

komunikat PGNiG

Analitycy biznesowi spółek rozliczanych publicznie zaczęli więc mówić prawdę o polskich kopalniach: Polska Grupa Górnicza została spisana na straty, gdyż w eksperci nie widzą możliwości osiągnięcia przez nią jakiejkolwiek rentowności.

Zagłosuj

Kopalnie powinny zostać zamknięte:

Liczba głosów:

RadioZET.pl/PGNiG