Zamknij

Polski Ład. Spółki Skarbu Państwa zwolnione z podatku od przychodów

21.09.2021 15:56
Jacek Sasin
fot. k_kapica_afk/Polska Press/East News

W Polskim Ładzie będą podatnicy równi i równiejsi. Do tych drugich należeć będzie część spółek Skarbu Państwa, które po interwencji Ministerstwa Aktywów Państwowych mają zostać zwolnione z płacenia podatku przychodowego, wprowadzonego z myślą o przedsiębiorstwach unikających opodatkowania w Polsce.

Polski Ład to „najwyższa w historii obniżka podatków” – ogłosił premier Mateusz Morawiecki. W kontrze do szefa rządu stoi już nie tylko były wicepremier Jarosław Gowin, lecz także obecny wicepremier Jacek Sasin, kierujący Ministerstwem Aktywów Państwowych. Jak szybko wyliczył ten resort, wprowadzenie podatku dla unikających opodatkowania przedsiębiorstw oznaczałoby konieczność oddania do budżetu przez spółki Skarbu Państwa blisko 400 mln zł rocznie.

Na to zgody nie ma – stwierdził MAP i zażądał poprawki do ustawy. Według niej z podatku przychodowego miałyby zostać zwolnione kopalnie, dystrybutorzy energii oaz firmy lotnicze.

Podatek od przychodów nie obejmie części spółek Skarbu Państwa, bo musiałyby zacząć płacić podatki

Ideą przyświecającą twórcom minimalnego podatku przychodowego była chęć ograniczenia transferów zysków z Polski. Podatek, który według zapewnień wymierzony jest w stosujące optymalizacje podatkowe zagraniczne korporacje, będzie płacony przez podmioty, które legitymują się zyskiem niższym niż 1 procent przychodów.

Ministerstwo Finansów przekonuje, że nowa danina jest uszczelnieniem systemu i pomoże zatrzymać transferowanie kapitału do rajów podatkowych za pomocą nadmiarowych transakcji. Ekonomiści szybko jednak wskazali, że podatek przychodowy będą musiały płacić także polskie małe i średnie przedsiębiorstwa, które odnotują stratę na działalności.

Analizę wprowadzenia nowego podatku przeprowadziło także Ministerstwo Aktywów Państwowych. Z przedstawionych obliczeń wynika, że państwowe przedsiębiorstwa musiałyby oddawać fiskusowi 372 mln zł rocznie więcej, niż czynią to obecnie.

Serwis money.pl sprawdził na podstawie ogólnodostępnych sprawozdań finansowych, które spółki Skarbu Państwa musiałyby zacząć płacić wyższe podatki. Ich nazw nie podano ze względu na możliwe konsekwencje dla notowań giełdowych, wnioski są jednak jasne: obciążenia fiskalne kontrolowanych przez państwo przedsiębiorstw wzrosłyby nawet dziesięciokrotnie.

Tak byłoby w przypadku „jednej ze spółek wydobywczych”, która w 2019 roku zapłaciła łącznie 4 mln zł podatku, a w Polskim Ładzie musiałaby oddawać fiskusowi już 45 mln zł. „Kilkadziesiąt milionów złotych” zamiast kilku lub nawet całkowitego braku podatku do zapłacenia musiałyby uiścić spółki energetyczne z przychodami sięgającymi miliardów złotych.

Sektor energetyczny w Polce jest w złej kondycji, co wynika z realizowania wizji stawiania na węgiel. Kopalnie są systemowo niedochodowe i przynoszą straty, wymagając wielomiliardowego wsparcia z budżetu. Zmuszenie ich do płacenia nowego podatku jeszcze bardziej pogorszyłoby ich sytuację.

RadioZET.pl/money.pl