Zamknij

Kto zyska, a kto straci na Polskim Ładzie? Przedstawiamy wyliczenia

15.05.2021 14:39
Pensje po wprowadzeniu Polskiego Ładu
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wyższa kwota wolna, przesunięcie drugiego progu podatkowego, brak możliwości odliczenia ulgi zdrowotnej w PIT. Jak zmiany zapowiedziane w Polskim Ładzie wpłyną na wysokość naszych pensji? Są już pierwsze kalkulacje.

Polski Ład miał być odpowiedzią na postpandemiczne problemy Polaków, także te finansowe. Czy tak się stanie? Cicha likwidacja możliwości odliczenia składki zdrowotnej w PIT wesprze służbę zdrowia, ale uderzy po kieszeni Polaków reprezentujących klasę średnią.

Eksperci z Grant Thornton wyliczyli, jak zarówno w przypadku osób z umowami o pracę, jak i przedsiębiorców, zmienią się zarobki po wejściu w życie zaproponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość zmian.

Polski Ład. Zmiany w podatkach

Małgorzata Samborska, partner, doradca podatkowy w Grant Thornton w komentarzu dla RadiaZET.pl mówiła, że trudno o jednoznacznie pozytywną ocenę zmian podatkowych Polskiego Ładu z uwagi na cichą likwidację możliwości odliczenia w PIT składki zdrowotnej.

Mimo korzystnych dla podatników zmian w postaci wyższej kwoty wolnej od podatku czy przesunięcia drugiego progu podatkowego, przez jedną kosztowną zmianę, korzyści podatkowe, szczególnie dla klasy średniej, mogą być niezauważalne. Eksperci wstępnie oszacowali zyski na konkretnych przykładach. Pod uwagę wzięto następujące zmiany:

  • wzrost kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł. Osoby z pensją minimalną będą niemalże całkowicie zwolnione z podatku dochodowego.
  • podniesienie progu podatkowego z 85 tys. do 120 tys. zł. Dochody objęte stawką 32 proc. będą dotyczyć tylko tych uzyskanych powyżej 120 tys. zł .
  • bliżej nieokreślona ulga dla etatowców zarabiających od 70 do 130 tys. zł rocznie
  • likwidacja możliwości odliczenia w PIT 9 proc. składki zdrowotnej. Do tej pory podatnicy mogli odliczyć 7,75 proc. tej kwoty. - To w praktyce oznacza podwyższenie stawki podatku o 7,75 podstawy wyliczenia tej składki – mówi Małgorzata Samborska.

Jak ostatecznie te, zarówno korzystne, jak i kosztowne dla podatnika reformy, wpłyną na pensję, którą dostajemy na rękę?

Polski Ład. Jak zmienią się pensje pracowników na etacie?

„Przy wyższej kwocie wolnej i wyższym progu będziemy mieć do czynienia z dwiema wyższymi stawkami podatkowymi – tj. odpowiednio 24,75 proc. i 39,75 proc., co czyni stawki podatkowe w Polsce bardzo wysokimi” – wyliczyli eksperci z Grant Thornton.

Eksperci podsumowują, że dla osób najsłabiej zarabiających – zmiana będzie korzystna. Ale już dla osób średnio zarabiających korzyści wynikające z podwyższenia kwoty wolnej zostaną zniwelowane poprzez brak możliwości odliczenia składki. Eksperci zakładają, że takiej opcji pozbawieni zostaną zarówno pracownicy na etacie, jak i przedsiębiorcy.

- Wynika to wprost z programu, który przewiduje „ulgę w PIT dla osób zatrudnionych na umowę o pracę osiągających roczny dochód w przedziale 70-130 tys. zł”. Dzięki uldze reforma będzie neutralna dla podatników zatrudnionych na umowę o pracę z dochodem od 6 do 10 tys. zł miesięcznie”. Powyżej tej kwoty zmiany będą niekorzystne – dodaje ekspertka.

 

Wynagrodzenie etatowców na rękę

Eksperci wzięli pod uwagę wyższą kwotę wolną, wyższy próg podatkowy, zniesienie prawa do odliczenia składki zdrowotnej. Nie uwzględniono jednak tych zmian, których szczegółów PiS jeszcze nie zdradził: chodzi m.in. o zapowiedź ulgi podatkowej dla klasy średniej.

Efekt? Proporcjonalnie najwięcej zyskają najmniej zarabiający. Miesięczna oszczędność etatowca z pensją równą 3000 zł brutto wyniesie 154 zł, roczna zaś – 1845 zł. Osoby z pensją mieszczącą się w granicy obowiązującego dziś pierwszego progu podatkowego (85,5 tys. zł) będą już na tych zmianach stratni. Przykład? Przy pensji 6 tys. zł brutto pracownicy stracą miesięcznie 20 złotych, rocznie – 236 zł.

Skorzystają ci, których roczne dochody mieszczą się w granicy 85-120 tys. złotych. Uniknięcie drugiej stawki podatku sprawi, że miesięcznie zyskają około 20 złotych, rocznie – ponad 200 zł. Im większe zarobki, tym większa strata na zmianach wynikających z Polskiego Ładu. Ci, którzy dziś na rękę zarabiają około 13 tys. złotych w skali roku stracą nawet ponad 6 tys. zł – wynika z obliczeń.

Jak zmienią się koszty dla przedsiębiorców?

Prowadzący działalność gospodarczą dziś cieszą się 19 proc. podatkiem liniowym, który w praktyce, przez składkę zdrowotną może zniknąć. Grzegorz Szysz, partner, Grant Thornton tłumaczy, że przedsiębiorcy w największym stopniu mogą ucierpieć na zmianach.

- Oceniając poziom opodatkowania dochodów nie można patrzeć wyłącznie z perspektywy płaconego podatku dochodowego. Poziom wynagrodzenia, który zostaje do dyspozycji danej osoby zależy zarówno od PIT, jak i wysokości składek ZUS oraz składki zdrowotnej. Dla większości osób kluczowym obciążeniem formalnie nie jest PIT, ale właśnie ZUS oraz składki zdrowotne – wyjaśnia ekspert.

Jak wyjaśnia, przez brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej w PIT, stawka podatku realnie wzrośnie.

Zmiany dla działalności gosp.

Kalkulacje Grant Thornton zostały oparte o informacje i założenia dotyczące podwyżki kwoty wolnej, utrzymanie 19 proc. stawki podatku liniowego, zmiany sposobu naliczania składki zdrowotnej analogicznie jak przy umowie o prace i najbardziej kosztownemu zniesieniu prawa do odliczenia tej składki w PIT.

RadioZET.pl