Zamknij

Polski Ład. Klasa średnia zaczyna się od 2,9 tys. zł na rękę?

06.07.2021 10:37
Piotr Patkowski definiuje klasę średnią
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/east News

Klasa średnia straci na Polskim Ładzie, jeśli rząd nie wprowadzi mechanizmu kompensującego większe obciążenia fiskalne. Okazuje się, że będzie to spora grupa pracowników. Dla rządu bowiem klasa średnia zaczyna się od 2,9 tys. na rękę.

Polski Ład wpłynie na zarobki większości Polaków. Choć rząd obiecuje, że klasa średnia uniknie podwyżek za sprawą enigmatycznej ulgi, to grono Polaków, którzy mogą stracić na zmianach powiększa się.

Wiceminister finansów Piotr Patkowski w rozmowie z Radiem Wnet oszacował, że klasa średnia zaczyna się już od zarobków równych 4 tys. zł brutto, czyli 2,9 tys. złotych na rękę (przy umowie o pracę).

Klasa średnia już od 2,9 zł na rękę. Kto zyska, a kto straci na Polskim Ładzie?

Polski Ład to nowy program Prawa i Sprawiedliwości, który ujrzał światło dzienne w maju bieżącego roku. Na zmianach zyskają najmniej zarabiający. Wzrost kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł spowoduje, że osoby z pensją minimalną będą niemalże całkowicie zwolnione z podatku dochodowego. Podniesienie progu podatkowego z 85 tys. do 120 tys. zł będzie korzystne dla Polaków, którzy zdaniem wiceministra Patkowskiego zapewne kwalifikowaliby się do klasy wyższej pod względem zarobków. Dochody objęte stawką 32 proc. będą dotyczyć tylko tych  powyżej 120 tys. zł. Gdyby na tym kończyły się zmiany, zdecydowana większość Polaków przychylnie spojrzałaby na Polski Ład.

Program zakłada także likwidację możliwości odliczenia w PIT składki zdrowotnej. Obecnie podatnicy mogą odliczyć 7,75 proc. podstawy wymiaru składki. Składka zdrowotna będzie uzależniona od wysokości zarobków, co w praktyce spowoduje wzrost obciążeń dla przedsiębiorców. Zaprezentowany plan, choć projektu jeszcze nie ma, ma uchronić klasę średnią przed stratą. Powstanie bliżej nieokreślona ulga dla etatowców z klasy średniej, która ma rekompensować koszty związane z niekorzystnymi zmianami dotyczącymi składki zdrowotnej.  

Wiceminister finansów Piotr Patkowski w rozmowie z Radiem Wnet powiedział, że „w tym tygodniu” pojawi się pierwsza ustawa podatkowa. Polityk pytany był także o definicję klasy średniej.

- W Ministerstwie Finansów na klasę średnią patrzymy pod kątem średnich zarobków. Z danych wynika, że 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków uzyskuje dochody miesięczne powyżej 10 tys. zł, więc ich spokojnie można uznać za klasę wyższą. Natomiast klasa średnia, patrząc na dominantę średnich zarobków, zaczyna się powyżej 4 tys. zł brutto. Już od tego poziomu sama osoba ma odczucie, że należy do klasy średniej - mówił Piotr Patkowski.

RadioZET.pl/PAP