Zamknij

Polski Ład: powstanie specjalna ulga dla samozatrudnionych

21.05.2021 12:49
Tadeusz Kościński
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER/East News

Polski Ład prezentowany jest jako obniżka podatków, jednak w praktyce dla wielu Polaków oznacza jego podwyżkę. Żeby zapobiec zwiększeniu obciążenia fiskalnego osób o niższych dochodach, wprowadzone zostaną specjalne ulgi: anonsowana już dla „klasy średniej” oraz dla samozatrudnionych. Prace nad tą ostatnią wciąż trwają.

Polski Ład ma oferować uproszczenie systemu fiskalnego i wynikające z tego obniżenie podatków. Obóz rządzący głośno mówi o wprowadzeniu kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł, przemilczając jednak, że równocześnie wprowadza obowiązek opłacania od wszystkich dochodów składki zdrowotnej w wysokości 9 procent. Nie będzie już można odliczyć jej części od PIT

Dla prowadzących działalność gospodarczą rozliczających się według podatku liniowego z powodu braku objęcia kwotą wolną od podatku oznaczać to będzie wyższe o 9 punktów procentowych obciążenie fiskalne: w praktyce będą musieli odprowadzać 28 procent, co znacznie wpłynie na opłacalność działalności. Minister finansów Tadeusz Kościński zdradził, że jego resort jest świadomy tego problemu i pracuje nad specjalną ulgą dla przedsiębiorców „na linii”.

Polski Ład podwyższa opodatkowanie. Konieczna specjalna ulga dla rozliczających się liniowo

Reforma fiskalna wprowadzana przez Polski Ład wprowadza dwa główne rozwiązania: stałą składkę zdrowotną od dochodu w wysokości 9 procent oraz podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł.

Zwolnienie takiej kwoty z płacenia podatku dochodowego nie oznacza jednak także braku obowiązku opłacania składki zdrowotnej. Brak PIT od wyższych niż do tej pory dochodów został tak skonstruowany, żeby zrekompensować mniej zarabiającym pojawienie się nowego obciążenia.

Wystarczy jednak zarabiać około 6000 zł brutto, żeby wprowadzana w Polskim Ładzie „obniżka podatków” stała się w praktyce podwyżką. Z tego powodu zapowiedziano wprowadzenie specjalnej ulgi, która na podstawie nieznanego jeszcze algorytmu ma obniżać podatek należny pracownikom zaliczonym do „klasy średniej” w taki sposób, żeby nie musieli płacić go więcej, niż przed reformą.

Podobny problem, tylko w znacznie bardziej dotkliwej wersji, dotknął osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą rozliczającą się podatkiem liniowym. W ich przypadku nie przysługuje stosowanie kwoty wolnej od podatku, po wprowadzeniu Polskiego Ładu obciążenie fiskalne ich dochodów, niezależnie od wysokości, wzrośnie skokowo z 19 procent do 28 procent.

Minister Finansów Tadeusz Kościński zadeklarował w debacie Business Insider Polska, że jego resort przygotuje dla JDG analogiczną ulgę, jak dla osób zatrudnionych na etatach.

Pracujemy nad rozwiązaniami, które mają pomóc tym, co rozliczają się na ryczałcie bądź na linii. W tym przypadku jest to trochę trudniej skalkulować, jak to zrobić.

Tadeusz Kościński

Zasady obliczania zapowiedzianych ulg nie są jeszcze znane. Wiadomo tylko, że będą one naliczane automatycznie podczas wypełnienia elektronicznie rocznego zeznania podatkowego.

Celem specjalnej ulgi w przypadku „klasy średniej” jest uchronienie osób zarabiających mniej niż 10 000 zł brutto (aczkolwiek pojawiają się też informacje, że kwotą graniczną może być 13 500 zł brutto) od płacenia w Polskim Ładzie wyższych podatków, niż robiliby to w obecnie obowiązującym systemie.

RadioZET.pl/Business Insider Polska