Zamknij

Polski Ład: kwota wolna od podatku dla posłów wyniesie 60 000 zł?

18.05.2021 10:45
sala plenarna Sejmu
fot. Piotr Molecki/East News

Dlaczego w ramach Polskiego Ładu nie można opodatkować diet poselskich? Takie pytanie usłyszał goszcząc w Radiu ZET Marek Suski, wiceszef klubu parlamentarnego PiS. Jak polityk ustosunkował się do zarzutów, że politycy chronią się przed finansowymi skutkami wprowadzenia nowego programu?

Polski Ład, jak zapewniają politycy obozu rządzącego, nie podnosi podatków. Obciążenie fiskalne Polaków znacznie jednak wzrośnie: Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że wprowadzi specjalną ulgę dla klasy średniej, żeby mimo „niepodnoszenia podatków” nie musiała oddawać fiskusowi więcej, niż do tej pory.

Dla mniej zarabiających podwyżkę obciążeń fiskalnych wprowadzanych przez Polski Ład niwelować ma wprowadzenie  kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł. Posłowie taką korzyść uchwalili sobie lata temu: bez podatku otrzymywali do tej pory niemal 30 000 zł rocznie w ramach diet. Druga część wynagrodzenia rozliczana jest na zasadach ogólnych, co oznacza że w Polskim Ładzie posłowie załapią się na dodatkową kwotę wolną od podatku, mającą przysługiwać wszystkim.

Polski Ład: kwota wolna od podatku dla posłów wzrośnie do 60 000 zł?

Miliony Polaków zarabiają rocznie mniej niż 60 000 zł. Dla posłów po wprowadzeniu Polskiego Ładu kwota w takiej wysokości będzie najprawdopodobniej całkowicie zwolniona z obowiązku odprowadzania podatku dochodowego.

Stanie się tak dzięki wprowadzeniu dla wszystkich Polaków kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł. Posłowie i senatorowie korzystają już z przywileju pobierania diet bez konieczności odprowadzania PIT.

Wynagrodzenie parlamentarzystów składa się z dwóch części: wypłaty dla posłów zawodowych, opodatkowanej na zasadach ogólnych, oraz diety. Ta ostatnia jest do kwoty 2 280 zł miesięcznie zwolniona z podatku dochodowego, co oznacza rocznie 27 600 zł dochodu, od którego nieodprowadzany jest PIT.

Goszczącemu w Radiu ZET Markowi Suskiemu prowadząca audycję Beata Lubecka zadała następujące pytanie: dlaczego w ramach Polskiego Ładu nie można opodatkować diet poselskich? Stanowicie elitę finansową tego kraju. Odpowiedź polityka PiS była wymijająca.

Myślę, że jeśli teraz będzie kwota wolna od podatku, to część diety jest nieopodatkowana, a część jest. Zdecydowana część jest nieopodatkowana, ale to ogólne przepisy. Dołożymy się do Polskiego Ładu, będziemy płacić wyższą składkę zdrowotną. Każdy będzie musiał płacić, posłowie też. Nieopodatkowane diety wynikają z jakichś przepisów, prawdę mówiąc nie wiem, dlaczego tak jest.

Marek Suski

Zapowiedziana w Polskim Ładzie kwota wolna od podatku w wysokości 30 000 zł obejmie część wynagrodzenia poselskiego rozliczaną na zasadach ogólnych. Łącznie więc parlamentarzyści, po zsumowaniu ulgi obowiązujących na diety, bez konieczności odprowadzania podatku inkasować będą rocznie 57 600 zł.

Polski Ład to obecnie tylko zapowiedzi programowe, możliwe więc, że we wprowadzających go w życie ustawach znajdą się zapisy albo wyłączające wynagrodzenie poselskie z nowej kwoty wolnej od podatku, albo wycofujące zwolnienie z PIT pobieranych diet. Jeśli tak się jednak nie stanie, parlamentarzyści nie będą płacić podatku od kwoty wyższej, niż zarabiają miliony ich wyborców.

RadioZET.pl