Zamknij

Polski Ład „impulsem do wzrostu cen”. Korzyści przegrają z drożyzną

07.12.2021 19:40
mężczyzna przez ekranem komputera
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Zmiany w systemie podatkowym, polegające na wprowadzeniu wyższej kwoty wolnej od podatku oraz podwyższeniu obciążeń dla przedsiębiorców sprawią, że zyski ze zwolnienia z PIT będą niższe, niż wzrost cen wynikający z wyższych kosztów działania biznesu – uważa Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy z Konfederacji Lewiatan.

Polski Ład zacznie obowiązywać 1 stycznia 2021 roku. Najważniejsze z punktu widzenia większości Polaków zmiany to wprowadzenie kwoty wolnej od podatku dochodowego w wysokości 30 000 zł oraz samodzielnej składki zdrowotnej, której nie będzie już można odliczyć w PIT.

Seniorzy pobierający emeryturę w wysokości nie wyższej niż 2500 zł brutto, a także pracownicy zarabiający najniższe wynagrodzenie po wprowadzeniu tych zmian podatku dochodowego nie zapłacą. Odprowadzą za to składkę zdrowotną w wysokości 9 procent, przez co faktyczne obciążenie fiskalne będzie dla nich niższe. Polski Ład nie jest tak łaskawy dla przedsiębiorców, którzy wskutek wprowadzonych zmian będą musieli zacząć płacić wyższe podatki. Prawdopodobne jest przerzucenie tych nowych kosztów na klientów, przez co może się okazać, że teoretyczny zysk z Polskiego Ładu z nawiązką zabiorą zwiększone z powodu rewolucji fiskalnej ceny.

Polski Ład. „Osoby najsłabiej zarabiające tak dużo nie zyskają”

Polski Ład to w praktyce obniżenie stawek opodatkowania niższych zarobków oraz zwiększenie ich dla wyższych wynagrodzeń. Kwota wolna od podatku sprawi, że od dochodów do 2500 zł miesięczne trzeba będzie oddać państwu 9 procent. Kwoty powyżej tej sumy, do poziomu 10 000 zł, opodatkowane będę realną stawką 26 procent, ale dzięki uldze dla klasy średniej daniny dla państwa nie będą wyższe, niż w obecnym systemie. Najwyższa stawka dotyczyć będzie kwot wyższych od 10 000 zł miesięczne – fiskus będzie zabierać od nadwyżki łącznie 41 procent.

W praktyce oznacza to, że niższe podatki zapłacą tylko osoby zarabiające mniej, niż wynosi przeciętne wynagrodzenie. Zarabiający lepiej albo będą oddawać tyle samo, dzięki obniżeniu im podatku przez ulgę dla klasy średniej, albo zapłacą więcej.

Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy z Konfederacji Lewiatan stwierdził w TVN24 BiS, że rzeczywiste korzyści z Polskiego Ładu dla osób o niższych zarobkach są wysoce dyskusyjne.

Polski Ład to będzie kolejny impuls inflacyjny i impuls do wzrostu cen. Jeżeli przedsiębiorca będzie musiał zapłacić wyższe podatki, to koniec końców podniesie ceny za towary i usługi. Kowalski, który miał 50 czy 100 złotych zyskać na Polskim Ładzie, idąc na zakupy, od razu zostawi więcej w sklepie albo zapłaci za usługę więcej niż 50 czy 100 złotych. Więc nie jestem fanem tego, by pokazywać, że te osoby najsłabiej zarabiające zyskają na Polskim Ładzie, bo tak dużo nie zyskają.

Przemysław Pruszyński

Wyższe obciążenie podatkowe przedsiębiorców ma zaś wywołać wzrost cen, co napędzi jeszcze bardziej i tak już wysoką inflację. A to z kolei sprawi, że siła nabywcza wynagrodzeń spadnie. Ile tak naprawdę zarabia się z uwzględnieniem spadku wartości pieniądza w ostatnim roku można sprawdzić, korzystają z inflacyjnego kalkulatora wynagrodzeń.

Pruszyński dodał, że „przedsiębiorca będzie musiał zapłacić wyższe podatki, wyższą składkę zdrowotną, nie będzie mógł jej pomniejszyć o podatek, to koniec końców podniesie ceny za towary i usługi, które sprzedaje”.

RadioZET.pl/TVN 24 BiS/next.gazeta.pl