Zamknij

Policja skontrolowała siłownie. Mandaty dla ćwiczących

29.12.2020 11:53
ćwiczenia w siłowni
fot. Jakub Kaminski/East News

Policjanci złapali na gorącym uczynku kilkadziesiąt osób łamiących obostrzenia w funkcjonowaniu siłowni i klubów fitness. Posypały się mandaty, sprawy zostały także przekazane sanepidowi.

Lockdown siłowni i klubów fitness ma zmniejszyć transmisję koronawirusa dzięki ograniczeniu przemieszczania się Polaków. Rząd oficjalnie przyznał, że za decyzją stały nie dane o zarażeniach podczas ćwiczeń, lecz zamiar zniechęcenia obywateli do wychodzenia z domu.

Dane zebrane na siłowniach sugerują, że COVID-19 bardzo trudno zarazić się podczas ćwiczeń. Osoba chora wykrywana była w USA raz na kilkadziesiąt tysięcy wizyt. Policja w całej Polsce przeprowadziła kontrole klubów fitness: okazało się, że część z nich przyjmowała ćwiczących, za co wystawione zostały mandaty.

Policja przyłapała ćwiczących w siłowniach. Posypały się mandaty

Siłownie i kluby fitness będą zamknięte jeszcze dłużej: zakaz ich działania został wpisany w rozporządzeniu, które ma obowiązywać do 17 stycznia 2021 roku. Nie wszyscy przedsiębiorcy oraz klienci akceptują jednak wprowadzone przez rząd ograniczenia.

Zobacz także

Coraz częściej dochodzi więc do prób obejścia przepisów. Dotyczy to przede wszystkim branży hotelarskiej, która na Sylwestra przygotowała możliwość wynajęcia miejsca parkingowego z pokojem dorzucanym w gratisie, czy gastronomicznej, która wpadła na pomysł przeprowadzania szkoleń z zakresu prawidłowego używania sztućców oraz poprawnej konsumpcji piwa.

Siłownie korzystały z innej pozostawionej przez rząd furtki: otworzyły się dla sportowców szykujących się lub biorących udział w zawodach. Szybko wprost zaroiło się od konkursów koncentrujących się na ćwiczeniach.

Zobacz także

Policjanci przeprowadzili kontrole kilku tysięcy obiektów w całej Polsce: przyglądano się przestrzeganiu obostrzeń i zakazów w placówkach handlowych, siłowniach, klubach fitness i na basenach. W kilku przypadkach przyłapano na ćwiczeniach grupy po kilkanaście osób.

Jeden z właścicieli siłowni powiedział, że nie było osób ćwiczących, drugi oświadczył, że ćwiczyły osoby, przygotowujące się do zawodów.

Marek Stodolny , dyrektor kaliskiego sanepidu

Funkcjonariusze przekazali wnioski o ukaranie ćwiczących oraz przedsiębiorców do sanepidu. Łamiący obostrzenia mogą spodziewać się mandatu w wysokości nawet 30 000 zł.

Dodatkowe dotkliwe sankcje spotkają także podmioty, w których doszło do naruszenia przepisów. Zgodnie z zapisami zamieszczonymi w ustawie o tarczy branżowej, stracą oni możliwość ubiegania się o pomoc od państwa.

RadioZET.pl/money.pl