Zamknij

Policja poinformowała, czy będzie wystawiać mandaty w Sylwestra

30.12.2020 14:07
patrol policji
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Sylwester 2020 jeszcze się nie zaczął, a już dostarcza wiele emocji w związku z wprowadzeniem „godziny policyjnej”, czyli ograniczenia w przemieszczaniu się obowiązującego w sylwestrowy wieczór i noc. Zapytaliśmy policji, czy będzie wystawiać mandaty osobom przyłapanym na wracaniu do domu po imprezie.

Sylwester 2020 ma być kameralny (w spotkaniu może uczestniczyć maksymalnie 5 osób spoza grona domowników) oraz domowy (zakaz działania hoteli uniemożliwia wyjazd, chociaż znalazły się na to sprytne sposoby). Rozporządzenie premiera wprowadziło dodatkowe obostrzenie, mające zniechęcić do uczestniczenia w imprezach: ograniczenie w prawie do przemieszczania się, mające obowiązywać od godz. 19:00 31 grudnia 2002 do 6:00 1 stycznia 2021.

Mateusz Morawiecki przyznał, że z prawnego punktu widzenia możliwość ograniczenia swobód obywatelskich, w tym prawa do przemieszczania się, możliwa jest tylko po wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Premier określił przy tym zakaz jako apel i prośbę. Innego zdania są ministrowie, którzy zapowiadają surowe karanie osób przyłapanych w sylwestrową noc poza domem. Żeby wyjaśnić sprawę, zapytaliśmy policję, jak funkcjonariusze będą traktować osoby nie stosujące się do formalnie obowiązującego obostrzenia.

Policja będzie egzekwować prawo. Będzie wystawiać mandaty w Sylwestra i kierować wnioski do sanepidu

Policja przypomniała, że jej rolą jest zapewnienie przestrzegania obowiązującego w Polsce prawa, a nie interpretowanie, czy przepisy są zgodne z konstytucją i czy powinny być respektowane. Zastrzegła to w rozmowie z nami asp. szt. Wioletta Szubska.

Uprzejmie przypominam, że zgodnie z orzecznictwem sądowym odnoszącym się do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie może służyć dokonywaniu przez organ wykładni prawa (m.in. wyrok NSA sygn. I OSK 8/11). Policja nie jest instytucją ani powołaną, ani uprawnioną do udzielania wiążącej interpretacji przepisów, czy informacji o obowiązujących regulacjach prawnych.

asp. szt. Wioletta Szubska

Oznacza to, że słowa premiera o braku podstaw prawnych do wprowadzenia ograniczenia w przemieszczaniu się nie są dla służb mundurowych wiążące. Mateusz Morawiecki już zresztą się z nich częściowo wycofał, mówiąc na konferencji prasowej, że takie same obostrzenia obowiązywały na wiosnę i wtedy nikt nie miał wątpliwości, czy się do nich stosować.

Zobacz także

Policja wskazała, że nie ma wątpliwości co do obowiązywania prawa, którego przestrzegania będzie pilnować w Sylwestra.

Obecnie poruszone przez Pana kwestie reguluje dość szczegółowo Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 2020 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii wydane na podstawie art. 46a i art. 46b ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

asp. szt. Wioletta Szubska

Zgodnie ze wskazanym rozporządzeniem, od dnia 31 grudnia 2020 r. od godz. 19.00 do dnia 1 stycznia 2021 r. do godz. 6.00 zakazuje się przemieszczania, z wyjątkiem przemieszczania w celu:

  • wykonywania czynności służbowych/zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej
  • zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego

Policja ma obowiązek reagować, jeśli prawo będzie łamane. Priorytetem mają być sprawy związane z zagrożeniem życia, funkcjonariusze będą też wyłapywać i surowo karać osoby kierujące pod wpływem alkoholu lub spożywające alkohol publicznie. Policjanci nie będą też raczej patrzyć przez palce na osoby wracające z imprez sylwestrowych.

O założeniach dotyczących służby policjantów w Sylwestra wypowiedział się sierż. szt. Mariusz Kurczyk z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji.

Policja przekazała, że decyzja o sposobie zakończenia interwencji jest podejmowana indywidualnie przez policjantów przeprowadzających czynności. Karą za łamanie rozporządzenia może być udzielenie pouczenia, nałożenie mandatu do 1000 zł oraz skierowanie wniosku o ukaranie do sanepidu.

Zobacz także

Z wypowiedzi, którą otrzymaliśmy wynika, że funkcjonariusze mogą często korzystać z tej ostatniej opcji, jako że to właśnie sanepid wskazywany jest jako główna instytucja zajmująca się zwalczaniem pandemii i on będzie decydować, czy kary są słuszne.

W zakresie wprowadzonych ograniczeń uprzejmie przypominam, że podmiotem dominującym w zakresie zwalczania zjawiska epidemii COVID-19 jest Państwowa Inspekcja Sanitarna. Policja w każdy możliwy sposób wspiera działania związane z ograniczeniem zjawiska pandemii, jednak nie czujemy się upoważnieni do wypowiadania w zastępstwie innych podmiotów.

asp. szt. Wioletta Szubska

O takim podejściu wspominał wcześniej w RadioZET.pl Adam Niedzielski, minister zdrowia, przypominając że kary mogą sięgać nawet 30 000 zł.

Posłuchaj podcastu

Co więcej, mają one rygor natychmiastowej wykonalności. Kwota zostanie od razu pobrana lub zabezpieczona na koncie, a odzyskać ją można będzie dopiero po wygranej w sądzie.

Przestrzegania prawa strzec będzie w Sylwestra 20 000 funkcjonariuszy prewencji. Z wcześniejszych informacji wynika także, że mają być tworzone punkty kontrole, w których sprawdzana będzie trzeźwość kierowców.

RadioZET.pl