Zamknij

Polacy rezygnują z pracy w Niemczech. Negatywne skutki dla branży

12.08.2021 18:25
Polacy rezygnują z pracy w Niemczech. Negatywne skutki dla branży
fot. MAREK BEREZOWSKI/REPORTER/EastNews

Niemiecki rynek pracy negatywnie odczuwa skutki koronawirusa. Przez lockdown, obostrzenia i ograniczenia w przekraczaniu granic o połowę spadła liczba Polaków regularnie jeżdżąca do pracy za naszą zachodnią granicę. Cierpi na tym niemiecka branża hotelarska i gastronomiczna.

Hotelarstwo to jedna z najbardziej poszkodowanych branż w czasie pandemii. Cały sektor turystyczny cierpi, ale obiekty noclegowe przez długi czas w ogóle nie przyjmowały gości, a ruch turystyczny był zakazany. Negatywnie odczuwają to również nasi zachodni sąsiedzi. Przed pandemią każdego dnia do Niemiec jeździło przez granicę 4 tysiące Polaków. Przez lockdown ta liczba zmniejszyła się o połowę.

W wielu obiektach na świecie pojawiły się informacje, że obsługiwani będą jedynie goście z certyfikatem poświadczającym przyjęcie szczepienia przeciw COVID-19. Tymczasem właścicielka sklepu z żywnością ekologiczną i małej kawiarni w miejscowości Strobl w Austrii, podaje kawę i ciasto tylko osobom, które nie zostały zaszczepione. Ci, którzy są zaszczepieni, nie są obsługiwani.

Polacy rezygnują z pracy w Niemczech. Negatywne skutki dla branży

Sytuacja w hotelarstwie jest trudna na całym świecie. Firmy z Niemiec chcą zachęcić do pracy bonusami powitalnymi w wysokości 600 euro, a także kuszą wyższym wynagrodzeniem. Rąk do pracy brakuje także w branży gastronomicznej.

Niemcy odczuwają na swoim rynku pracy brak pracowników z Polski. Money.pl informuje, że szef uznamskiego Zrzeszenia Hoteli i Restauracji Krister Hennig powiedział, że przed pandemią około 4 tys. Polaków każdego dnia podróżowało przez granicę, by podjąć pracę w branży. W tej chwili jest ich o ponad połowę mniej.

Czy jest pomysł jak rozwiązać tę sytuację? Stowarzyszenie przedsiębiorców Pomorza Przedniego wystosowało pismo do premier landu Manueli Schwesig. Dokument zawiera prośbę o podjęcie działań, ponieważ właściciele niemieckich firm chcą sprowadzania pracowników z Ukrainy i Polski.

RadioZET.pl/money.pl