Zamknij

Polacy donoszą do skarbówki. „Większość skarg jest bezpodstawna”

01.07.2021 15:00
Polacy donoszą na siebie w skarbówce
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polacy chętnie dzielą się z urzędem skarbowym wiedzą, a częściej podejrzeniami na temat ewentualnych naruszeń innych podatników. W większości przypadków jednak ich donosy są bezużyteczne.

Skarbówka, choć otrzymuje już mniej donosów, nadal zmaga się z falą, zwykle bezpodstawnych, skarg na innych podatników.

Serwis MondayNews.pl prześledził dane izb administracji skarbowej. Wniosek? Polacy nieco rzadziej donoszą na innych, ale zwykle podają skarbówce nieprawdziwe informacje.

Polacy donoszą na siebie do skarbówki

Dane skarbówki napawają optymizmem: Polacy rzadziej na siebie donoszą. W pierwszym kwartale bieżącego roku do urzędów wpłynęło 11,5 tys. skarg, a w tym samym czasie w pandemicznym 2020 roku podatnicy donosili na innych ponad 12 tys. razy. Dane pokazują spadek liczby skarg o 7 proc. kwartał do kwartału.

Jak komentował dla MondayNews.pl dr Jacek Matarewicz, partner w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, ekspert BCC, Polacy donoszą na siebie często w ramach zemsty, z osobistych pobudek.

-Na pewno instytucji donosów nie należy nadużywać ani robić z niej narzędzia zemsty. Ona ma po prostu poprawiać funkcjonowanie państwa – dodał ekspert.

Z danych skarbówki wynika, że pierwszym kwartale 2021 roku najwięcej donosów trafiło do mazowieckich urzędów – 2620. Polacy donosili też w woj. śląskim -1400 skarg, dolnośląskim -994 i w Małopolsce, gdzie do urzędów wpłynęło 945 zgłoszeń. Urzędnicy w rozmowie z MondayNews.pl zaznaczali, że np. na Mazowszu nie więcej niż 10 proc, informacji dostarczonych przez „sygnalistów” zostaje potwierdzonych. Jak dodają, większość spraw podnoszonych w donosach nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości.

Jak poinformowali przedstawiciele urzędów skarbowych „typowy” donos dotyczy np. kwestii opodatkowania dochodów z najmu, gdy wiemy, że sąsiad udostępnia mieszkanie osobom trzecim. Ponadto treść i sposób formułowania donosów wskazuje często na emocjonalny stosunek zawiadamiającego.

Dlaczego ludzie na siebie donoszą? - Zgłoszenia motywowane są niskimi pobudkami, często wynikającymi z ludzkich słabości, a nie troską o lepsze funkcjonowanie państwa – podsumował dr Jacek Matarewicz.

RadioZET.pl/MondayNews.pl