Zamknij

Jazda na gapę kosztuje. Rekordzista ma dług sięgający 126 tys. zł

03.08.2021 08:15
Coraz więcej osób jeździ na gapę
fot. Dariusz LEWANDOWSKI/East News

W ostatnich latach liczba gapowiczów wzrosła – podaje Krajowy Rejestr Długów. Niezapłacone kary za jazdę bez biletu sięgnęły już pół miliarda złotych.

Dług gapowiczów sięgnął 512 mln zł. Z danych KRD wynika, że ciągu ostatnich trzech lat zaległości za jazdę bez biletu wzrosły o 37 proc., a największy przyrost nastąpił wśród nieletnich.

W lipcu 2018 roku pasażerowie na gapę mieli do oddania 375 mln zł. Jazda na gapę podczas tegorocznych wakacji doprowadziła do zwiększenia tej kwoty do pół miliarda złotych.

Coraz więcej pasażerów na gapę. Długi rosną

Z danych KRD wynika, że najczęściej na gapę jeżdżą młodzi pasażerowie (w grupie wiekowej 26-35 lat). Takich dłużników jest też najwięcej, bo niemal 110 tys. Młodzi wygenerowali jedną trzecią długu z tytułu podróży bez biletu.

KRD zwraca uwagę, że osoby poniżej 25. roku życia także coraz częściej nie kupują biletu i nie uiszczają kar. Blisko 40 tys. osób w wieku od 18. do 25. lat musi opłacić mandaty na łączną kwotę ponad 46 mln zł.

Niestety szkodliwe zjawisko jazdy bez biletu staje się coraz popularniejsze w gronie nieletnich. W naszym rejestrze widnieje ponad tysiąc niepełnoletnich gapowiczów. W odróżnieniu od pozostałych grup wiekowych przeważają wśród nich dziewczęta. I choć osoby poniżej 18. roku życia wciąż stanowią najmniej liczną grupę wiekową wśród gapowiczów, to ich dług w ciągu ostatnich trzech lat rósł najszybciej

prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA Adam Łącki

- To niepokojące, ponieważ osoby, które w tak młodym wieku łamią przepisy i nie przejmują się konsekwencjami, mogą powielać te schematy także w życiu dorosłym – dodaje ekspert.

KRD pisze także o tym, kim jest „typowy pasażer na gapę”. W większości przypadków to mężczyźni w miastach zapominają o opłaceniu kary, a średni dług wynosi 1400 zł.
Rekordzistą, który za jazdę bez biletu ma na swoim koncie 295 zobowiązań na łączną kwotę prawie 126 tys. zł, jest 51-letni mężczyzna z Poznania.

RadioZET.pl/PAP (Łukasz Pawłowski)