Zamknij

Podwyższenie wieku emerytalnego. Rząd zaplanował, ale winę zrzuca na Tuska

20.01.2022 21:00
Donald Tusk
fot. Pawel Wodzynski/East News

60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – taki wiek emerytalny obowiązuje w Polsce od 2017 roku. Eksperci alarmują, że trzeba go podwyższyć, gdyż starzenie się społeczeństwa doprowadzi do zapaści systemu. Czy jeśli stery państwa przejmie PO, będzie ratować emerytury wprowadzając obowiązek dłuższej pracy? Donald Tusk opowiedział o swoich planach.

Wiek emerytalny w Polsce jest za niski. Taką diagnozę postawił w Krajowym Planie Odbudowy rząd, wskazując przy okazji, w jaki sposób będzie go podwyższać. Część z rozwiązań została już wprowadzona razem z Polskim Ładem: to zerowy PIT dla seniorów, którzy zamiast przejść na emeryturę, zdecydują się dalej pracować.

Każdy rok dodatkowej aktywności zawodowej podwyższa emeryturę o 7 procent – oszacował rząd w KPO. Mimo zapisanej w Planie deklaracji o zamiarze podwyższenia wieku emerytalnego politycy PiS często straszą wyborców, że to Donald Tusk każe im dłużej pracować. Szef PO poinformował, jakie są jego rzeczywiste plany.

Tusk chce podwyższyć wiek emerytalny? Stanowisko szefa PO

Stopa zastąpienia, czyli wysokość otrzymywanej emerytury w porównaniu do wcześniejszych zarobków, będzie się w najbliższych latach sukcesywnie obniżać, spadając poniżej 40 procent. To efekt coraz większej liczby seniorów otrzymujących świadczenie oraz coraz mniejszej liczby pracowników, których składki służą do bieżących wypłat.

Aby rozwiązać ten problem, rząd zadeklarował „efektywne podniesienie wieku emerytalnego”. Ma ono polegać na systemie zachęt oraz budowaniu „społecznej akceptacji” do kontynuowania pracy pomimo zdobycia prawa do otrzymywania emerytury. W komunikatach do wyborców politycy obozu często straszyli, że to nie oni, lecz Donald Tusk przywróci wyższy wiek emerytalny.

Do tych zarzutów odniósł się szef Platformy, udzielając jednoznacznej i wiążącej deklaracji.

Sprawa jest zamknięta. Nie zmieniam poglądu, że z punktu widzenia polskich emerytów podniesienie wieku emerytalnego miało sens. Ale nie mam żadnych wątpliwości, że dla przygniatającej większości Polaków obowiązek dłuższej pracy był nie do zaakceptowania, więc sprawa jest zamknięta.

Donald Tusk

Tusk w dalszej wypowiedzi zgodził się z rządem: „uważam, że lepiej dłużej pracować, bo ma się wtedy wyższą emeryturę, to jest lepsze dla rynku pracy, ale nie każdy ma zdrowie, nie każdy ma ochotę, tutaj nie może być przymusu”.

Według działań zgłoszonych Unii Europejskiej w KPO, rząd chce podnieść wiek przechodzenia na emeryturę dzięki zachętom podatkowym (te zostały już wprowadzone w Polskim Ładzie), szkoleniom zawodowym dla osób powyżej 60. roku życia oraz poprawieniu działania systemu opieki zdrowotnej. Szybsza diagnostyka i leczenie mają sprawić, że Polacy będą dłużej zdolni do pracy.

RadioZET.pl/Business Insider Polska