Zamknij

Podwyżki dla personelu medycznego. Ile dodatkowo dostaną salowe?

15.04.2021 16:00
Podwyżki dla personelu medycznego. Znaczący wzrost wynagrodzeń dla salowych
fot. MAREK BEREZOWSKI/REPORTER/EastNews

Pracownicy medyczni otrzymają podwyżki. Pensje wzrosną nawet o jedną trzecią. Minister zdrowia zapewnił, że zmiany będą trwałe.

Wynagrodzenia w służbie zdrowia są, zdaniem pracowników tego sektora, zbyt niskie. Już w 2020 roku pisaliśmy, że szpitale łatają braki kadrowe za najniższą krajową.

Teraz ma się to zmienić. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o projekcie nowelizacji, który zakłada wzrost wynagrodzeń dla części personelu medycznego.

Wynagrodzenia. Podwyżki dla salowych

Z danych portalu wynagrodzenia.pl wynika, że obecnie przeciętna pensja polskiej salowej wynosi 1 941 zł na rękę, czyli 2 630 zł brutto. Jeśli wejdą w życie zapowiadane przez ministra zdrowia zmiany, wówczas osoby na tym stanowisku dostaną podwyżkę w wysokości 1 tys. zł.

Przygotowujemy projekt nowelizacji, który zakłada wzrost wynagrodzeń m.in. dla salowych, personelu wykonującego trudne czynności. Wynagrodzenie w tych grupach wzrośnie średnio o ok. 1 tys. zł.

Adam Niedzielski, minister zdrowia

O plany wyższego wynagradzania pracowników medycznych zapytał w czwartek (15 kwietnia 2021) w Sejmie poseł Władysław Kosiniak-Kamysz. Przypomniał o ofiarach COVID-19 i ocenił, że pandemia to "największe doświadczenie w naszym kraju od czasu II wojny światowej. To jest wojna".

Zdaniem posła, armią na tej wojnie są m.in. salowe, pielęgniarki, osoby sprzątające, diagności laboratoryjni, farmaceuci, administracja szpitala i lekarze.

Personel medyczny to armia w walce z koronawirusem

Kosiniak-Kamysz zapytał w Sejmie: Co możemy dla tej armii zrobić, aby ona miała nie tylko poczucie wypełniania misji, ale też poczucie godności w tym wszystkim, co robi? Zdaniem posła to niesprawiedliwe, że salowe – w przeciwieństwie do lekarzy i pielęgniarek – nie otrzymują dodatku covidowego do pensji, chociaż również mają kontakt z pacjentami.

Na uwagi posła odpowiedział minister zdrowia. Adam Niedzielski poinformował, że w kwestii wynagrodzeń są już gotowe rozwiązania prawne.

Zgadzamy się, że dysproporcja zarobków musi być zniwelowana. Dodatek jest narzędziem przejściowym, jest na czas COVID-19, a odejdzie z końcem pandemii, dlatego zdecydowaliśmy się usiąść do negocjacji z wszystkimi grupami zawodowymi, w ramach Komisji Trójstronnej ds. Ochrony Zdrowia. Prowadzimy dialog zarówno ze strona pracodawców, jak i ze stroną pracobiorców, reprezentowane przez różne centrale związkowe

Adam Niedzielski, minister zdrowia

Adam Niedzielski dodał również, że w sprawie wzrostu wynagrodzeń zostało podpisane porozumienie Komisji Trójstronnej. Przekazał, że obecnie jest przygotowywany projekt nowelizacji ustawy, która "zdefiniuje na nowo wskaźniki, które będą stosunkowo większe m.in. dla salowych, personelu wykonujących trudne czynności i będących przy pacjencie".

Jakie podwyżki dla personelu medycznego?

Szef Ministerstwa Zdrowia ocenił, że w omawianej grupie zawodowej wynagrodzenie wzrośnie średnio ok. 1 tys. złotych. "To jest sprawa uzgodniona. Nie na bazie dodatku, ale na bazie systemowego, ustawowego rozwiązania, który poprawi sytuację finansową w tych zawodach" – powiedział Adam Niedzielski.

Równocześnie obserwujemy sytuację, w której Polacy chcą lepszego dostępu do służby zdrowia, ale nie chcą za to dodatkowo płacić. Z sondażu UCE RESEARCH i SYNO Poland wynika, że aż 60 proc. ankietowanych nie chce płacić wyższych składek zdrowotnych, nawet jeśli poprawiłoby to możliwość korzystania z badań i ośrodków zdrowia.

RadioZET.pl/PAP/Wynagrodzenia.pl