Zamknij

Dodatki dla służby zdrowia. Jakie premie dla medyków?

29.10.2020 08:20
Prezes PiS o podwyżkach dla medyków
fot. PAP/Radek Pietruszka

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem ustawy antycovidowej, która zakłada m.in. wypłatę dodatków dla personelu medycznego. Na jakie premie może liczyć służba zdrowia?

Zarobki medyków w górę. Sejm poparł ustawę antycovidową, jednak w innym kształcie niż pierwotnie rekomendowano.

Dodatek otrzymają tylko ci medycy, który zostali skierowani do walki z pandemią. Ten punkt ustawy podzielił polityków.

Medycy z dodatkiem do pensji. Ile wyniesie premia?

Prawo i Sprawiedliwość chciało „naprawić błąd”, jaki na początku popełniła izba przyjmując poprawkę Senatu. Senatorowie rozszerzyli bowiem krąg beneficjantów specjalnych dodatków covidowych dla pracowników służby zdrowia.

Dodatki trafią tylko do tych, którzy zostali skierowani do walki z pandemią. Tak zdecydowało 231 posłów, 212 było przeciw, zaś trzech posłów wstrzymało się od głosu. Posłowie poparli zapis, zgodnie z którym dodatek w wysokości 100 procent pensji przysługiwać będzie wybranym medykom.

Zobacz także

Zanim jednak tak się stało doszło do wymiany zdań między szefami klubów: Lewicy i Koalicji Obywatelskiej oraz prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Krzysztof Gawkowski z Lewicy zarzucił partii rządzącej brak konsekwencji.

Dzisiaj, niespełna 12 godzin PiS chce tą ustawą okraść tych wszystkich, których wczoraj nagrodziliśmy za ich ciężką pracę. Ta ustawa, to jest ustawa złodzieja, która po cichu chce odebrać pieniądze ludziom, którzy walczą o nasze zdrowie 

Krzysztof Gawkowski

Polityk pytał „po której stronie” stoją Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski. Pytał też Kaczyńskiego o to, czy bezpieczeństwo obywatela nie oznacza też konieczności zapewnienia większych zarobków pracowników służby zdrowia.

Co na to prezes PiS? Zdaniem Kaczyńskiego dodatki nie powinny trafiać do tych, którzy „udzielają porad  przez telefon i nawet nie widują się z chorymi”. Zauważył, że sytuacja lekarzy pracujących zdalnie różni się od sytuacji medyków, którzy „ryzykują zdrowie walcząc z covidem bezpośrednio”.

Oni mają być potraktowani tak samo? To jest nadużycie moralne 

Jarosław Kaczyński

Prezes PiS dodał, że przyjęcie poprawki Senatu przyznającej świadczenia wszystkim do wydatek rzędu 40 mld złotych. Zdaniem polityka to „zrujnowałoby finanse NFZ”. Kaczyński zarzucił przy okazji opozycji, że ta w ten sposób „chce zniszczyć polskie państwo”.

Zobacz także

Do kontrowersyjnej poprawki Senatu odniósł się inny polityk PiS – Jacek Żalek. Poseł nazwał „kpiną” przyznawanie dodatków wszystkim medykom. -Wyklucza to możliwość różnicowania i docenienia pracy tych, którzy naprawdę się poświęcają – wskazał.

Innego zdania był Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej, który mówił o dzieleniu lekarzy na lepszych i gorszych.

- Nie ma żadnej różnicy, czy ktoś pracuje w walce z Covidem w takim, a nie innym szpitalu Wiecie, że zbankrutowaliście, że obraz Polski, który zbudowaliście jest fałszywy. Nie macie pieniędzy, kasa jest pusta. Kłamaliście rano, kłamiecie w południe i potraficie kłamać wieczorem- mówił Borys Budka.

RadioZET.pl/PAP