Zamknij

Minister finansów zadowolony z wpływów podatkowych. „Jesteśmy zaskoczeni”

29.09.2021 18:40
Rząd zadowolony z wyższych wpływów podatkowych
fot. PAP/Mateusz Marek

Resort finansów jest zaskoczony kwotą podatków, które zasiliły budżet państwa. Dodatkowe środki pozwoliły rządzącym znowelizować budżet i zwiększyć wydatki.

Podatki nas zaskoczyły w tym roku – powiedział na antenie Polskiego Radia szef resortu finansów Tadeusz Kościński. Ministerstwo nie spodziewało się, że wpływy podatkowe będą rosły w tak szybkim tempie.

Rząd ma rację, tłumacząc, że jest to efekt wychodzenia gospodarki na prostą po pandemii. Nie wspomina jednak o tym, że wpływy podatkowe podbija inflacja. Im więcej płacimy w sklepach, tym więcej pieniędzy z VAT trafia do wspólnej kasy. Z tej perspektywy także podatników zaskoczyłyby daniny wpłacane do budżetu. O ile dla ministra finansów to dobra wiadomość, o tyle podatnicy zapewne z mniejszym entuzjazmem patrzą na portfele.

Polacy płacą większe podatki, niż zakładał resort finansów

- Podatki nas zaskoczyły w tym roku. Nie spodziewaliśmy się oryginalnie, że gospodarka będzie tak dobrze rosła i podatki będą w takiej skali płacone - stwierdził minister finansów Tadeusz Kościński w radiowej „Jedynce”.

Szef resortu finansów ocenił, że poprawiła się ściągalność danin, dzięki czemu w budżecie znalazło się więcej pieniędzy, niż początkowo zakładano. - Pozwala nam na nowelizację budżetu i wpompowanie kolejnych pieniędzy w polską gospodarkę – powiedział minister Kościński.

Najwięcej pieniędzy do budżetu trafia z tytułu podatku od towarów i usług. To właśnie VAT jest sponsorem wydatków tj. 300 plus czy 500 plus. Rząd szacuje, że na koniec roku wpływy z tego podatku urosną o 30 mld zł w porównaniu do początkowych wyliczeń i wyniosą 214 mld zł.

Nadwyżkę w budżecie w stosunku do pierwotnych szacunków rządu na antenie Radia ZET skomentował były wicepremier Jarosław Gowin. Jego zdaniem nie jest to powód do zadowolenia, gdyż wyższe wpływy podatkowe to jasny sygnał, że wydatki Polaków rosną.

- To pieniądze wyciągnięte z kieszeni Polaków przez drożyznę. Im większa inflacja, tym wyższe wpływy budżetowe przede wszystkim z podatku VAT. Premier chwali się więc „dobrą nowiną”, a to zła wiadomość dla Polaków – komentował Jarosław Gowin.

Jego zdanie podzielają eksperci z Business Centre Club, którzy napisali w komentarzu, że „wysoka inflacja jest na krótką metę dla rządu korzystna, ponieważ zwiększa dochody do budżetu państwa (szczególnie z podatku VAT i składek do ZUS) i zmniejsza realną wartość długu publicznego”.  

Ministerstwo Finansów zaznacza jednak, że to za sprawą lepszej ściągalności podatków rosną wpływy w budżecie. Rekordowo wysoką inflację tłumaczy z kolei „efektem wzrostu gospodarczego”.

RadioZET.pl/PAP/Polskie Radio