Zamknij

Podatek od cukru coraz bliżej. Branża apeluje o weto

18.08.2020 14:23
Podatek od cukru. Od kiedy wejdzie w życie?
fot. photographyfirm/shutterstock (ilustracyjne)

Podatek od cukru jest już na ostatniej prostej. Ustawa czeka na podpis prezydenta, zaś branża spożywcza apeluje o zawetowanie projektu.

Podatek od cukru w 2021 roku może stać się faktem. Podczas ostatniego posiedzenia posłowie odrzucili weto Senatu i zdecydowali o dalszych losach nowej opłaty. Ustawa, która ją wprowadza, czeka na podpis prezydenta, zaś przedsiębiorcy apelują o jej zawetowanie.

Polska Federacja Producentów Żywności wystąpiła z petycją do Andrzeja Dudy. Branża chce odrzucenia ustawy, której wejście w życie zdaniem przedsiębiorców, pozbawi ją źródeł dochodów.

Branża spożywcza apeluje: 40 tysięcy osób może stracić pracę 

Przedmiotem sporu jest ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. Jak czytamy w jej uzasadnieniu, jej celem jest „wykorzystanie polityki fiskalnej jako narzędzia walki z nadwagą i otyłością przez nałożenie opłaty na napoje z dodatkiem monosacharydów, disacharydów, środków spożywczych zawierających te substancje, substancji słodzących, kofeiny lub tauryny”.

Zobacz także

Choć zdaniem ustawodawcy to nie dodatkowe wpływy budżetowe, lecz zmiana nawyków żywieniowych miałaby przemawiać za słusznością tej ustawy, to nie ulega wątpliwości że to branża spożywcza zostanie obarczona większymi opłatami na rzecz Skarbu Państwa.

Związkowcy w apelu do prezydenta piszą, że ustawa jest „szkodliwa pod względem gospodarczym oraz niezgodna z Konstytucją”.

 Podpisanie ustawy przez Prezydenta oznacza obciążenie przedsiębiorców podatkiem, którego wysokość jest nieadekwatna do siły nabywczej polskich konsumentów i sytuacji społeczno-gospodarczej kraju. Dla większości przedsiębiorców, w tym szczególnie małych i średnich, podatek ten będzie oznaczał praktycznie 100 procentowy wzrost kosztów i konieczność zapłacenia podatku w rzeczywistości obrotowego, pomimo braku dochodów ze sprzedaży produktu 

– informują związkowcy Polskiej Federacji Producentów Żywności

Jak dodają, „podpisanie ustawy oznacza świadome skazanie wielu firm, szczególnie małych i średnich z branży napojowej na bankructwo, zaś pracowników na długotrwałe bezrobocie”.

Zobacz także

Branża prognozuje, że połączenie skutków pandemii z nowymi obciążeniami podatkowymi doprowadzi wiele firm do bankructwa. Federacja wylicza, że wejście w życie ustawy może doprowadzić do utraty około 40 tysięcy miejsc pracy w całym łańcuchu produkcji napojów: od rolników, poprzez zaopatrzenie, producentów napojów, dystrybucję oraz sprzedaż napojów.

Pracodawcy podkreślają, że ustawa wprowadzająca nowy podatek została opracowana „w sposób pośpieszny, bez wymaganej prawem oceny skutków regulacji dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw”.

Apelujemy o weto Prezydenta, bo tylko to obecnie może uratować tysiące miejsc pracy i setki zakładów przed bankructwem. Brak oceny skutków regulacji dla małych i średnich przedsiębiorstw, uchwalenie ustawy działającej wstecz, uchwalenie poprawki do ustawy, która nie istnieje w polskim porządku prawnym, to tylko niektóre przykłady świadczące o poważnych nieprawidłowościach jakie miały miejsce podczas procedowania ustawy. Podpisanie takiej ustawy przez Prezydenta RP będzie zgodą na takie praktyki i jasnym sygnałem dla przedsiębiorców, że przestrzegać prawa musza tylko oni, a nie Ci co je stanowią 

– stwierdza Andrzej Gantner dyrektor generalny PFPŻ

Ile wyniesie nowy podatek?

W projekcie ustawy zaproponowano zróżnicowanie wysokości opłaty ustalając progi zawartości cukrów w 100 ml produktu. Napoje zawierające substancje słodzące w jakiejkolwiek ilości lub cukry w ilości mniejszej niż 5g cukrów w 100 ml produktu kosztować będą procentów o 50 groszy więcej w przeliczeniu na litr produktu. Za każdy dodatkowy gram cukru trzeba będzie zapłacić 5 groszy.

Dodatkowo, za każdy litr napoju z dodatkiem kofeiny lub tauryny producent zapłaci 10 groszy.

Jak czytamy w ustawie, szacuje się, że łączne wpływy z opłat powinny wynieść około 3 mld zł rocznie.

RadioZET.pl