Zamknij

Podatek katastralny w Polskim Ładzie? „PiS nie będzie miał żadnych skrupułów”

07.06.2021 18:19
rozliczenie podatku
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Rząd znalazł sposób, żeby wprowadzając podatek katastralny nie narazić się swoim wyborcom. Danina, która jeszcze niedawno przedstawiana była jako „społeczna niesprawiedliwość”, będzie być może obowiązywać tylko w przypadku posiadania więcej niż jednego mieszkania.

Podatek katastralny budzi w Polsce duży sprzeciw ze względu na „specyficzne podejście do własności". Założeniem daniny jest pobieranie co roku wyznaczonego odsetka od wartości posiadanej nieruchomości. Rząd do tej pory tłumaczył, że takie rozwiązanie uderzyłoby przede wszystkim w emerytów.

Seniorzy często bowiem żyją w dużych, wartych setki tysięcy złotych mieszkaniach w dużych miastach. Podatek katastralny od takiej nieruchomości mógłby przekroczyć wysokość rocznego świadczenia otrzymywanego przez ZUS, co wymusiłoby sprzedaż mieszkania i konieczność przeprowadzenia się do mniejszego, tańszego lokum. Jest jednak sposób, żeby podatek wprowadzić, ale uchronić przed nim dużą część społeczeństwa.

Podatek katastralny obejmie właścicieli więcej niż jednego mieszkania?

Oficjalnie planów wprowadzenia podatku katastralnego nie ma, jako że uderzyłby on ogromnie w seniorów, spośród których wywodzi się spora część elektoratu obozu rządzącego. Trudno sobie wyobrazić, że wybaczyliby przy urnach wyborczych nałożenie daniny, która wynosić może kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

Właściciele nieruchomości nie mogą jednak spać spokojnie. W Polskim Ładzie podatek katastralny może się wciąż znaleźć, skonstruowany jednak tak, żeby uderzył tylko w osoby bardziej majętne, posiadające kilka nieruchomości. Tacy Polacy kojarzeni są raczej z wyborcami opozycji.

Według senatora Jacka Burego, który zasilił Polskę 2050, wdrożenie daniny jest przesądzone, jako że rząd potrzebuje pieniędzy na realizację transferów socjalnych wpisanych w Polski Ład. Powiedział o tym w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”.

Mogę się z panem założyć, że jeszcze w tej kadencji PiS przeforsuje podatek katastralny. Ale w przypadku podatnika płacony nie od jednego mieszkania, bo tutaj rząd strzeliłby sobie w stopę. Podatek katastralny będą płacić właściciele - drugiego czy trzeciego mieszkania.

Jacek Bury

Podatek katastralny zapłaciliby więc na przykład Polacy, których majętność pozwala na zakup nieruchomości jako inwestycję lub formę ochrony przed inflacją. Bury stwierdził, że w takim przypadku „PiS nie będzie miał żadnych skrupułów, bo przecież z reguły bogaci to nie ich elektorat”.

Senator Polski 2050 podał przykładową kwotę, jako należałoby płacić co roku od mieszkania wartego 600 000 zł. Zdaniem polityka można się spodziewać, że podatek katastralny wynosiłby w takim przypadku na przykład 20 000 zł.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza